Panteon zespołów wielkich

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
zbigniew_ramirez
Posty: 500
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: zbigniew_ramirez »

Est pisze:I nikt nie podrzucił Bolt Thrower?Realm of ChaosWar MasterThe IVth CrusadeMercenaryThose Once Loyal
Oczywiście, że Bolt Thrower wielkim zespołem jest. Z tym, że jeżeli chodzi o płyty znakomite, to u mnie na miejsce "Mercenary" wskakuje "...For Victory".
_________________
Kurde faja!
Awatar użytkownika
zbigniew_ramirez
Posty: 500
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: zbigniew_ramirez »

Napalm Death - za:
"Fear, Emptiness, Despair"
"Enemy of the Music Business"
"Order of the Leech"
"The Code Is Red... Long Live the Code"
"Smear Campaign"
"Time Waits for No Slave"
"Throes of Joy in the Jaws of Defeatism".
_________________
Kurde faja!
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

zbigniew_ramirez pisze:Napalm Death - za:"Fear, Emptiness, Despair""Enemy of the Music Business""Order of the Leech""The Code Is Red... Long Live the Code""Smear Campaign""Time Waits for No Slave""Throes of Joy in the Jaws of Defeatism".
A "Apex Predator" gdzie?
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
Awatar użytkownika
zbigniew_ramirez
Posty: 500
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: zbigniew_ramirez »

Między "Utilitarian" a "Throes of Joy in the Jaws of Defeatism"
"Apex..." fajny jest, ale w moim subiektywnym rankingu nie mogę go określić wybitnym/znakomitym. Jest tam parę "udziwnionych" (tytułowy, "Timeless Flogging") bądź po prostu średnich ("Metaphorically Screw You", "Bloodless Coup") kawałków, które do mnie nie trafiają. Co do zasady nie mam nic przeciwko napalmowym udziwnieniom, ale nie każde udziwnienie to dobre udziwnienie.
_________________
Kurde faja!
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Przede wszystkim:
Fear Factory
- mieli swoje głównie poza muzyczne wzloty i upadki, ale wpływ na cały gatunek niepodważalny.
Symphony X
- "Paradise Lost" i "Iconoclast".
Persuader
- mniej więcej od "When Eden Burns". Najlepszy obecnie zespół power metalowy...
...a pomyśleć, że kiedyś miałem tego nie ruszać, hehe. Kto jeszcze pamięta nasze niepotrzebne w sumie kłótnie o Blind Guardian sprzed lat na starym serwisie
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

widze pierwszego posta ci sie nawet nie chcialo czytac
_________________
shit happens
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

temat to raczej "moje ulubione zespoły"
Awatar użytkownika
Adrian1234
Posty: 464
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Adrian1234 »

Meltorm pisze:temat to raczej "moje ulubione zespoły"
Po prostu prawda jest taka, że w muzyce ciężko o obiektywizm i zawsze płyta uwielbiana przez jednych będzie znienawidzona przez innych. Dobrze to widać na portalu Rate Your Music gdzie każdy może założyć konto i oceniać albumy w pięciostopniowej skali po czym na stronie danego wykonawcy przy każdej płycie podawana jest średnia z ocen wszystkich oceniających, która wynosi zwykle standardowe, zgodne ze statystyką trzy przecinek coś. Obiektywnie można stwierdzić np. że Metallica miała ogromny wpływ na rozwój Thrash Metalu jednak stwierdzenie iż to najlepszy lub najgorszy zespół świata jest już skrajnie subiektywne. Czyli masz rację: oficjalna nazwa tematu to "Panteon zespołów wielkich" jednak prawdziwa nazwa to "Panteon zespołów wielkich... wg. mnie"
.
_________________
https://www.last.fm/pl/user/Adrian1234
https://rankingiplyt.blogspot.com
Kat
Posty: 15
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kat »

Prześledziłem dyskusję w tym temacie i szczerze mnie zdziwiło, że nikt jeszcze nie wymienił Kinga Diamonda. Tuzin płyt w dorobku, nie licząc albumów koncertowych, kompilacji i innych wydawnictw, a każda z nich genialna.
Tak więc mój głos na Kinga i niech ktoś powie, że to nie jest twórca wybitny!
_________________
Mors Tua, Vita Mea
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Kat pisze:Prześledziłem dyskusję w tym temacie i szczerze mnie zdziwiło, że nikt jeszcze nie wymienił Kinga Diamonda. Tuzin płyt w dorobku, nie licząc albumów koncertowych, kompilacji i innych wydawnictw, a każda z nich genialna.Tak więc mój głos na Kinga i niech ktoś powie, że to nie jest twórca wybitny!
Fakt, King został przeoczony.