Mnie to zazwyczaj w przypadku zespołów mających sporo płyt, najbardziej podobają się te środkowe lub też środkowe wraz z nowszymi o ile forma muzyków nadal pozostaje dobra. Tu mógłbym wymienić np. Metallica, Opeth, Paradise Lost, My Dying Bride, Machine Head, In Flames, Soilwork, Septicflesh, Novembers Doom, Meshuggah, Amorphis, Fear Factory, Arch Enemy, Borknagar, Enslaved czy Disbelief.
_________________
https://www.last.fm/pl/user/Adrian1234
https://rankingiplyt.blogspot.com
Poźne albumy lepsze od starych, klasycznych, kultowych?
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Fakt, sporo kapel nagrywa dobre albumy w późniejszej fazie działalności i tu wymieniłbym chociażby "Dehumanizer" Black Sabbath - jeden z moich ulubionych w ich dyskografii. Zgodzę się z Tobą w kwestii Paradise Lost i prowokacyjnie wymienię "Host" - od lat to mój absolutny top ich wydawnictw, chociaż mają dość równą dyskografię. Co do MDB - cenię przede wszystkim pierwsze epki i dwa pierwsze albumy, chociaż ładnie powrócili z koksem na "The Dreadful Hours" oraz dwóch kolejnych. Co do Metalliki - najczęściej słucham "Load" i uważam go za dojrzały album rockowy, taki bardzo amerykański. Nie zgodzę się jednak do do Opeth - poza dwoma pierwszymi albumami reszta dyskografii jest, z kilkoma wyjątkami, nie do słuchania.Adrian1234 pisze:Mnie to zazwyczaj w przypadku zespołów mających sporo płyt, najbardziej podobają się te środkowe lub też środkowe wraz z nowszymi o ile forma muzyków nadal pozostaje dobra. Tu mógłbym wymienić np. Metallica, Opeth, Paradise Lost, My Dying Bride, Machine Head, In Flames, Soilwork, Septicflesh, Novembers Doom, Meshuggah, Amorphis, Fear Factory, Arch Enemy, Borknagar, Enslaved czy Disbelief.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
