Łoczlista

Niemiecki ekspresjonizm, westerny z lat 30, czarne kryminały, fantastyka naukowa z lat 50 i 60, dramaty, komedie. filmy postmodernistyczne, cokolwiek tylko duszyczka zapragnie w chwili wolnej od słuchania metalu!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

to przestroga
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

„Dog” z Czajnikiem Tatumem.Dobre kino, oszczędny w środkach obraz o traumie i przyjaźni. Więcej dramatu niż komedii, ale uśmiechnąć się można, a jeszcze bardziej wzruszyć.
Błędy, skróty, dosłowności, mimo tego nowy Almodovar „ Matki równolegle” cieszył jak już dawno żaden film. Ja jestem happy.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Zabawa w pochowanego
Napalałem się od jakiegoś czasu na ten film i, cholera nie jest to może niewypał - raczej kapiszon. Fajny pomysł ale imho mało sprawna reżyseria, nie ma rytmu ten film, inscenizacyjnie też można by wycisnąć więcej. To nie znaczy, że jest zły ale po seansie czuć niedosyt. Źle coś zbalansowano.
Wszelkie niedostatki rekompensuje jednak świetna Samara Weaving.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Z tego typu filmów polecam prawdziwego klasyka - "Polowanie na indyki". Głupotka goni głupotkę, ale jaką to ma niesamowitą wartość rozrywkową.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Ciche miejsce 1,2
Jedynkę oglądałem jakiś czas temu i podobała mi się, choć lepiej było nie zadawać sobie pytań podczas seansu.
Kontynuacja trzyma poziom ale tak sobie myślę, że jeśli powstanie trzecia część to trudno ją będzie oprzeć na takim samym koncepcie.
Pomysł na "rodzinę w opałach" sprawdzał się gdy nie znaliśmy zagrożenia, jego przyczyn itd.
Dwójka rozszerza uniwersum - niewiele, ale zawsze - i kłopotliwych pytań powstaje tym więcej im bardziej Emily Blunt oddala się od domu.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Kat
Posty: 15
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kat »

Kamilbolt pisze:Batman- wizerunek rodziców Wayne'a bez skazy i zmazy prysł spektakularnie i bezpowrotnie. Historia jakże pasująca do dzisiejszych czasów i naszego świata. I tego jednego elita elita się boi - gniewu ludzi.
A tak ogólnie - to jak ten nowy Batman? Warto iść do kina? Soundtrack ma genialny...
_________________
Mors Tua, Vita Mea
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Kat pisze:Kamilbolt napisał:Batman- wizerunek rodziców Wayne'a bez skazy i zmazy prysł spektakularnie i bezpowrotnie. Historia jakże pasująca do dzisiejszych czasów i naszego świata. I tego jednego elita elita się boi - gniewu ludzi.A tak ogólnie - to jak ten nowy Batman? Warto iść do kina? Soundtrack ma genialny...
Kamilbolt pisze:Batman- wizerunek rodziców Wayne'a bez skazy i zmazy prysł spektakularnie i bezpowrotnie. Historia jakże pasująca do dzisiejszych czasów i naszego świata. I tego jednego elita elita się boi - gniewu ludzi.
Bardzo dobry wg mła
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

piciu6 pisze:Kat napisał:Kamilbolt napisał:Batman- wizerunek rodziców Wayne'a bez skazy i zmazy prysł spektakularnie i bezpowrotnie. Historia jakże pasująca do dzisiejszych czasów i naszego świata. I tego jednego elita elita się boi - gniewu ludzi.A tak ogólnie - to jak ten nowy Batman? Warto iść do kina? Soundtrack ma genialny...Bardzo dobry wg mła
Kat pisze:Kamilbolt napisał:Batman- wizerunek rodziców Wayne'a bez skazy i zmazy prysł spektakularnie i bezpowrotnie. Historia jakże pasująca do dzisiejszych czasów i naszego świata. I tego jednego elita elita się boi - gniewu ludzi.A tak ogólnie - to jak ten nowy Batman? Warto iść do kina? Soundtrack ma genialny...
Kamilbolt pisze:Batman- wizerunek rodziców Wayne'a bez skazy i zmazy prysł spektakularnie i bezpowrotnie. Historia jakże pasująca do dzisiejszych czasów i naszego świata. I tego jednego elita elita się boi - gniewu ludzi.
Nie wiem więc się wypowiem
Internet jest zasypany recenzjami nowego Batmana, analizami, rankingami itp.
Z tychże recenzji, trailerów, dyskusji itp wyłania się obraz Batmana bardziej człowieczego niż bohaterskiego, podoba mi się ta noir otoczka detektywistyczna, w niektórych wypowiedziach usłyszałem, że "chandlerowska", w co nie wierzę, ale i tak podskoczyłem na krześle.
Zdjęcia, kolory, scenografia, sposób kręcenia wyglądają zachęcająco.
Ja akurat nie jestem jakimś wielkim fanem kina superbohaterskiego więc nie pobiegłem do kina ale jak pojawi się w wersji na domowy telewizor to z ciekawością zerknę.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

piciu6 pisze:Kat napisał:Kamilbolt napisał:Batman- wizerunek rodziców Wayne'a bez skazy i zmazy prysł spektakularnie i bezpowrotnie. Historia jakże pasująca do dzisiejszych czasów i naszego świata. I tego jednego elita elita się boi - gniewu ludzi.A tak ogólnie - to jak ten nowy Batman? Warto iść do kina? Soundtrack ma genialny...Bardzo dobry wg mła
Kat pisze:Kamilbolt napisał:Batman- wizerunek rodziców Wayne'a bez skazy i zmazy prysł spektakularnie i bezpowrotnie. Historia jakże pasująca do dzisiejszych czasów i naszego świata. I tego jednego elita elita się boi - gniewu ludzi.A tak ogólnie - to jak ten nowy Batman? Warto iść do kina? Soundtrack ma genialny...
Kamilbolt pisze:Batman- wizerunek rodziców Wayne'a bez skazy i zmazy prysł spektakularnie i bezpowrotnie. Historia jakże pasująca do dzisiejszych czasów i naszego świata. I tego jednego elita elita się boi - gniewu ludzi.
Owszem
Joker
- po trzech latach od premiery nadal niszczy obiekty. Oscar dla odtwórcy głównej roli zasłużony.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Le Mans '66
- w narzucającym się samoistnie pojedynku z "Wyścigiem" Howarda niestety przegrywa, ale nieznacznie, tak gdzieś o pół bolida. Pojedynki z korpo bardziej trzymały w napięciu niż te na torach. Niemniej bardzo dobrze. Fajny film w starym stylu o starych samochodach.
Projekt Adam
- mogło być dobrze a wyszło jak zwykle w Netflixie. Czyli pulpa streamingowa bez odwagi. Z każdą minutą film ewoluował od nadziei na porządne rozrywkowe s-f do łzawego filmu familijnego gdzie wszyscy się na koniec przytulają, wybaczają i rozumieją. Ryan Reynolds gra siebie. Zamiast browarów trzeba przygotować chusteczki.
_________________
podpis musi być zajebisty!

Wróć do „Film”