Mental Devastation - The Delusional Mystery of the Self Part I
1. Genesis 01:54
2. Ascension 03:31
3. Conquerors 03:07
4. Labyrinth 04:21
5. The Abyss 05:26
6. Vulcanic Eruption 04:42
7. Perpetual Dualities 03:52
8. Time's Echoes 03:09
9. Dans l'absurde 02:12
10. Reflections over the Veils of Death 09:59
Kto tęskni za technicznym thrashem, to taką właśnie muzykę gra Mental Devastation, jest tu trochę Forbidden z dwójki, trochę Sadus, trochę wczesnego Atheist.
https://www.youtube.com/watch?v=oHSGgd9kg5Q
Mental Devastation - The Delusional Mystery of the Self Part
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Płyta sztos! Trzeba podkreślić, że oprócz prujących soczyście i wbrew pozorom nieprzesadnie technicznie riffów, jest też miejsce na fajny klimat i bardzo kompetentne melodyjne sola oraz dobrze słyszalne popisy basisty.
Wymienione przez Proga wpływy jak najbardziej słuszne. Mnie najmocniej i najszybciej skojarzył się ten materiał ze starym Forbidden (także wokalnie).
Wymienione przez Proga wpływy jak najbardziej słuszne. Mnie najmocniej i najszybciej skojarzył się ten materiał ze starym Forbidden (także wokalnie).
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
