Xentrix - Seven Words
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Xentrix - Seven Words
1. Behind the Walls of Treachery 06:05
2. Seven Words 03:57
3. Spit Coin 04:11
4. The Alter of Nothing 04:00
5. Everybody Loves You When You're Dead 05:09
6. Reckless with a Smile 04:09
7. Ghost Tape Number 10 04:23
8. My War 04:39
9. Kill and Protect 04:56
10. Anything but the Truth 05:19
11. Billion Dollar Babies (Alice Cooper cover) 02:59
Noway album Xentrix już jest . Tu całość :
https://www.youtube.com/watch?v=E1L6vcVt-Ww
_________________
666
2. Seven Words 03:57
3. Spit Coin 04:11
4. The Alter of Nothing 04:00
5. Everybody Loves You When You're Dead 05:09
6. Reckless with a Smile 04:09
7. Ghost Tape Number 10 04:23
8. My War 04:39
9. Kill and Protect 04:56
10. Anything but the Truth 05:19
11. Billion Dollar Babies (Alice Cooper cover) 02:59
Noway album Xentrix już jest . Tu całość :
https://www.youtube.com/watch?v=E1L6vcVt-Ww
_________________
666
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Maciekityle
- Posty: 324
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Bardzo dobry zespol, ale bez tozsamosci haaa
Płyta w sumie w porzo
ciekawsza od tego wydał exo czy dejw... no ale jednak jest tu trochę kawałków które po prostu nudzą. Świetny Reckless with a Smile oraz My War.
_________________
Ogrywałem różne sprzęty na youdupie, a więc się znam... proszę zadawać pytania.
Płyta w sumie w porzo
ciekawsza od tego wydał exo czy dejw... no ale jednak jest tu trochę kawałków które po prostu nudzą. Świetny Reckless with a Smile oraz My War.
_________________
Ogrywałem różne sprzęty na youdupie, a więc się znam... proszę zadawać pytania.
Ogrywałem na youdupie, a więc się znam... proszę zadawać pytania.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Jednoznacznie oryginalnym zespołem bym Xentrix nie nazwał, ale tak kategorycznie, że nie mają tożsamości też bym nie powiedział, ponieważ mają taki swój charakterystyczny sznyt sprawiający - przynajmniej dla mnie - że szybko rozpoznaję, że to właśnie oni tłuką.
Nowa płyta stylistycznie praktycznie nie różni się od poprzedniej, które łyknąłem bez popity. I tu jest podobnie. Utwory może i mocno podobne do siebie, ale słucha się tego zajebiście przyjemnie - chcę tupać nóżką, machać głową.
Nowa płyta stylistycznie praktycznie nie różni się od poprzedniej, które łyknąłem bez popity. I tu jest podobnie. Utwory może i mocno podobne do siebie, ale słucha się tego zajebiście przyjemnie - chcę tupać nóżką, machać głową.
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Zajebsta, najlepszy kawalek - Emptiness Unobstructed
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
- Weresso The Infallible
- Posty: 1137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Coś kręcisz, znam skądś ten tytuł. Podpowiedz mi, czy ten kawałek nie zaczynał się aby od refrenu?sarcofag pisze:Zajebsta, najlepszy kawalek - Emptiness Unobstructed
Co do Xentrix - podchodziłem do tego zespołu kilkukrotnie i również za każdym razem dochodziłem do wniosku, że to granie bez jakiegoś pierwiastka - że zacytuję tu Moongleama - własnej tożsamości. Nowy album brzmi ok - chłopaki umieją grać, jest dynamicznie i bez udziwnień ale jakoś nadal do tego zespołu przekonać się nie mogę więc słuchane już raczej nie będzie.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
Xentrix bez tozsamosci? Chyba dla tych, co poznali przedwczoraj z mp3. O ile pierwsza plyta troche smierdziala Metka, bo wtedy wszystko smierdzialo, ale ze niby brzmieli kiedys jak jakis Testament, ktory robi fikolki co pare plyt? Dwie ostatnie to 100% wlasnego, charaktsrystycznego stylu, 100% Xentrix w Xentrix, i o ile na poczatku tez na ostatnia krecilem nosem, to po kilkudziesieciu odsluchach jest super. Ja rozumiem, ze dzisiejsza mlodziez oczekuje chwytliwosci Rammstein i jakichs melodyjnych pierdawek, wiec to skutecznie odsieje niedzielnych amatorow Xentrix, niech ida sluchac Dragonforce czy innego patatatatatatatajajajaj Avenger Sewenhold czy costam
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Sarco, ulubiony wtórny prześmiewca nie zawodzi. Brakuje tylko tornistra z czekolady tudxież masła.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
