Grief Collector - En Delirium
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Grief Collector - En Delirium
1. Corridors 04:13
2. Wintersick 05:14
3. Our Poisonous Ways 04:31
4. The Letting Go 05:07
5. When Sanity Eludes Me 05:35
6. Knee Deep in Devils 07:15
7. 10 Days (of Disbelief) 05:45
8. Misery Mongers 04:55
9. Scorned Heart 05:11
10. Then Comes Darkness 08:50
11. Voodoo - Die Young (Black Sabbath cover medley) 06:32
Robert Lowe - w zasadzie na tym możnaby poprzestać, bo gdzie nie trafi zaśpiewa genialnie ( ex Solitude Aeturnus, ex Candlemas, Tyrant, Concept Of God...)
W Tyrant wpasował się świetnie, tu w Grief Collector nowym projekcie z Mattem Johnsonem i Bradem Millerem również był to strzał w 10.
Grief Collector to doom metal, bez heavy czy innych mieszanek. Tu mamy do czynienia z ciężkim jak skurwysyn doom metalem. Nie znaczy to,że topornym, wręcz przeciwnie, sporo tu miejsca i przestrzeni na wokale i klimatyczne zagrywki. Solówki klasa, można słuchać non stop.Ta w When Sanity Eludes Me tak subtelnie wpleciona, magia! Lowe znakomity, jego nieoczywiste melodie wokalne to znak rozpoznawczy. Kto lubi doom i nie tylko kupować,bo album jest tego wart.
https://www.youtube.com/watch?v=oUTLHimHojM
https://www.youtube.com/watch?v=bG6a_G-o46U
_________________
666
2. Wintersick 05:14
3. Our Poisonous Ways 04:31
4. The Letting Go 05:07
5. When Sanity Eludes Me 05:35
6. Knee Deep in Devils 07:15
7. 10 Days (of Disbelief) 05:45
8. Misery Mongers 04:55
9. Scorned Heart 05:11
10. Then Comes Darkness 08:50
11. Voodoo - Die Young (Black Sabbath cover medley) 06:32
Robert Lowe - w zasadzie na tym możnaby poprzestać, bo gdzie nie trafi zaśpiewa genialnie ( ex Solitude Aeturnus, ex Candlemas, Tyrant, Concept Of God...)
W Tyrant wpasował się świetnie, tu w Grief Collector nowym projekcie z Mattem Johnsonem i Bradem Millerem również był to strzał w 10.
Grief Collector to doom metal, bez heavy czy innych mieszanek. Tu mamy do czynienia z ciężkim jak skurwysyn doom metalem. Nie znaczy to,że topornym, wręcz przeciwnie, sporo tu miejsca i przestrzeni na wokale i klimatyczne zagrywki. Solówki klasa, można słuchać non stop.Ta w When Sanity Eludes Me tak subtelnie wpleciona, magia! Lowe znakomity, jego nieoczywiste melodie wokalne to znak rozpoznawczy. Kto lubi doom i nie tylko kupować,bo album jest tego wart.
https://www.youtube.com/watch?v=oUTLHimHojM
https://www.youtube.com/watch?v=bG6a_G-o46U
_________________
666
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
