Riverside - ID.Entity
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Riverside - ID.Entity
1. Friend or Foe? 07:29
2. Landmine Blast 04:50
3. Big Tech Brother 07:24
4. Post-Truth 05:37
5. The Place Where I Belong 13:16
6. I'm Done with You 05:52
7. Self-Aware 08:43
53:11
Dałem temat,bo płyta mocno kontrowersyjna. Dla mnie takie zabiegi, eksperymenty jak w
Friend or Foe?
są nietrafione, choć przypomina mi to inny zespół i płytę
Scarsick
. Tam była w jednym kawałku dyskoteka, ale w środku numeru nagle grali niesamowitą muzę. Tu jest podobnie - Kombi ale w środku jadą fajnie by wrócić do Kombi .
Z drugiej strony mamy tu takie numery jak
Big Tech Brother
- najlepszy na płycie i tu wszystko idzie świetnie.
Self -Aware
przypomina Rush, ale te zaśpiewy ooo oooo wszystko psują.Pałker na klipie ma koszulkę Dark Angel.
_________________
666
2. Landmine Blast 04:50
3. Big Tech Brother 07:24
4. Post-Truth 05:37
5. The Place Where I Belong 13:16
6. I'm Done with You 05:52
7. Self-Aware 08:43
53:11
Dałem temat,bo płyta mocno kontrowersyjna. Dla mnie takie zabiegi, eksperymenty jak w
Friend or Foe?
są nietrafione, choć przypomina mi to inny zespół i płytę
Scarsick
. Tam była w jednym kawałku dyskoteka, ale w środku numeru nagle grali niesamowitą muzę. Tu jest podobnie - Kombi ale w środku jadą fajnie by wrócić do Kombi .
Z drugiej strony mamy tu takie numery jak
Big Tech Brother
- najlepszy na płycie i tu wszystko idzie świetnie.
Self -Aware
przypomina Rush, ale te zaśpiewy ooo oooo wszystko psują.Pałker na klipie ma koszulkę Dark Angel.
_________________
666
-
Riedlowiec
- Posty: 506
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
W końcu odpaliłem i zerwało mi sandały, jest nerw, jest gitara( kapitalna) jest moc. Świetny album.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
"Scarsick" to była jazda bez trzymanki. Bardzo lubię, podobnie jak obie części "Road Salt". Później Pain of Salvation zmiękł i wrócił do bardziej tradycyjnego grania.
Tutaj, na nowym Riverside aż takich odpałów nie ma. Kombi na początku mi nie przeszkadza, ale zdecydowanie nie jest to najjaśniejszy punkt całości. Zresztą wydaje się, że pierwszy i ostatni numar stanowią jakąś klamrę całości. To, co pomiędzy jest zdecydowanie ciekawsze. Trochę razi sterylność brzmieniowa (szczególnie w bębnach), ale tak już musi być. Pięknie bas chodzi. Wyróżniłbym "Landmine Blast", "Big Tech Brother" i "The Place Where I Belong". Ogółem płyta bardzo dobra mimo że, jak to już ktoś zauważył, Riverside posiada lepsze.
Tutaj, na nowym Riverside aż takich odpałów nie ma. Kombi na początku mi nie przeszkadza, ale zdecydowanie nie jest to najjaśniejszy punkt całości. Zresztą wydaje się, że pierwszy i ostatni numar stanowią jakąś klamrę całości. To, co pomiędzy jest zdecydowanie ciekawsze. Trochę razi sterylność brzmieniowa (szczególnie w bębnach), ale tak już musi być. Pięknie bas chodzi. Wyróżniłbym "Landmine Blast", "Big Tech Brother" i "The Place Where I Belong". Ogółem płyta bardzo dobra mimo że, jak to już ktoś zauważył, Riverside posiada lepsze.
Dudy głos kocham, na tej płycie płynie już tak, że po prostu słów brak. Album mi stawia wszystkie włosy na baczność. Ta przekrojowość dźwiękowa, melancholia trafiają we wszystkie czułe miejsca.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
