Morbid Saint - Swallowed by Hell

Wszystko o płytach 2024 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3347
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Morbid Saint - Swallowed by Hell

Post autor: Moongleam »

Po 9 latach milczenia nowa plyta, a poprzednia, jak wiadomo, to wydana w koncu w 2015r. plyta z 1992r.

_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

taki sobie ten numer, wokal trochę słabo, ale poczekam na całość
_________________
666
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8814
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Mną nie sugerujcie, bo fan thrash metalu ze mnie umiarkowany, ale jak dla mnie bardzo dobra płyta. Czuć ten oldschoolowy thrash i jak zwykle mi to przeszkadza (przez te wszystkie młode kapele starające się grać w takim stylu), tak tutaj się to doskonale sprawdza. Wsiąkłem w ten album momentalnie.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Moje pierwsze wrażenie to jednak zawód. Zamiast brutalnego, miażdżacego prdlnięcia wyszło coś pokroju Agent Steel- wannabe. Muzycznie płyta się broni ale jednak nie o taki Morbid Saint nic nie robiłem.
Będę jeszcze walczył, może odpruję sobie w głowie od nich łatkę "brutal thrash", przyszyję "speed" i jakoś to będzie...
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Nie jest to na pewno deah/thrash, jest szybko, energicznie, ale brakuje trochę ciężaru. Wolniejsze momenty są dobre i bronią płytę przed monotonią.
Solówki bardzo dobre. Nie mam jeszcze cd, tylko z yt słuchałem, to też inaczej może zabrzmi.
Płyta była mixowana w Polsce.
_________________
666
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

firesoul pisze:Moje pierwsze wrażenie to jednak zawód. Zamiast brutalnego, miażdżacego prdlnięcia wyszło coś pokroju Agent Steel- wannabe. Muzycznie płyta się broni ale jednak nie o taki Morbid Saint nic nie robiłem.Będę jeszcze walczył, może odpruję sobie w głowie od nich łatkę "brutal thrash", przyszyję "speed" i jakoś to będzie...
troche mnie zacheciles chyba
_________________
shit happens
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Spróbuj, myślę że jest szansa na sukces bo da się tego słuchać, chociaż w całości trochę nuży. Do tego brzmienie rzeczywiście bez szału, szczególnie terkotanie bębna rzekomo basowego wyjątkowo irytujące.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

firesoul pisze:Spróbuj, myślę że jest szansa na sukces bo da się tego słuchać, chociaż w całości trochę nuży. Do tego brzmienie rzeczywiście bez szału, szczególnie terkotanie bębna rzekomo basowego wyjątkowo irytujące.
że niby łba nie ukrywa?, tych dwóch na dole miałoby inne zdanie
_________________
666
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

takie brzmienie perkusji może pourywać co najwyżej sztuczne łby wygenerowane razem z resztą tej okładki przez AI udające Repkę

Wróć do „Płyty 2024”