Evildead - Toxic Grace

Wszystko o płytach 2024 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3348
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Evildead - Toxic Grace

Post autor: Moongleam »

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

czekam na całość 24 maja
_________________
666
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Bardzo fajna okładka
Oby zawartość dorównała..
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Jak na razie mam mieszane uczucia, wokal słaby.
_________________
666
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

nie kupiłem płyty, znaczy... uznałem, że za słaba, by mieć ją w swoich "zasobach" - nie przekonała mnie przy pierwszych 3 podejściach, a następnego na razie nie przewiduję (z braku czasu)
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

progmetall pisze:Jak na razie mam mieszane uczucia, wokal słaby.
Taki bardziej gadany niż krzyczany. Całość mi się nie podoba, nie planuję zakupu. Czasem brzmi to, jakby AI stworzyła tę muzykę.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

Jadą na temat, ale jak kolega
moonfire
pisze surfują na speedzie.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

savafat pisze:Jadą na temat, ale jak kolegamoonfirepisze surfują na speedzie.
No właśnie nie bardzo, płyta wolna i pozbawiona energii thrashowej, jest kilka fajnych riffów, ale kilka to trochę za mało.
Poprzednia płyta miała znacznie więcej powera i ciekawych zagrywek gitarowych, a to raptem 4 lata temu było.
_________________
666
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

No niestety, nie ma na tej płycie mocy, wigoru ani dobrych kompozycji i ogólnie niestety czuć już chryzantemą
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: savafat »

progmetall pisze:savafat napisał:Jadą na temat, ale jak kolegamoonfirepisze surfują na speedzie.No właśnie nie bardzo, płyta wolna i pozbawiona energii thrashowej, jest kilka fajnych riffów, ale kilka to trochę za mało.Poprzednia płyta miała znacznie więcej powera i ciekawych zagrywek gitarowych, a to raptem 4 lata temu było.
savafat pisze:Jadą na temat, ale jak kolegamoonfirepisze surfują na speedzie.
Speedując miałem na myśli brak modnego wyrazu.