IMPELLITTERI - War Machine
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
IMPELLITTERI - War Machine
Szacun dla panów.Cisną do przodu bezlitośnie, jakby jutra miało nie być.
Jest wszystko.Wściekłe riffy i opętańcze solówki Chrisa, świetny wokal Roba oraz gęsta i intensywna sekcja Pulli-Bostaph.
Całość brzmi doskonale i bardzo masywnie.
43 minuty takiej nawałnicy może pod koniec znużyć odrobinę, bo brakuje mi trochę różnorodności w solówkach i riffowni, ale generalnie po tych paru latach przerwy zaklaskałem uszami z radochy.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Bezdyskusyjnie symfonia poza zasięgiem, ale ten ten album ma bardziej nośne riffy niż wcześniejsze i parę zaczepnych refrenów. No wszedł zdecydowanie lepiej niż poprzednik.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
