RUSH - Trzyosobowa orkiestra

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

No dobrze, naprawdę dobra jest.
Będę się jednak upierał, że pewnych ludzi nie powinno się zastępować, choćby nie wiem kim. Usiłowanie wypełnienia sandałów po Pearcie to jak jakby ktoś chciał w papucie Lemmy'ego się wpasować. No po prostu się nie da. Pociągnięciu dalej ponad 40tu lat dorobku i historii powyższych dżentelmenów nie sprosta nawet najwybitniejsza jednostka.
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Nie takie legendy były zastępowane. Wiadomix, nie da się zrobić tego z Neilem, ale panowie mieli 10 lat żałoby. Poczuli głód grania i brawo oni. 50-lecie, jest co poświętować, a cxy zrobią to jako Rush, czy Geddy, Aleks i Anika to nie ma większego znaczenia. Neila na pewno uświetnią. Ja już tak przeżywałem Scotta, Morrisona, Fredka. A jeszcze cała masa nieśmiertelnych zmian na innych pozycjach w kapeli, vide Portnoy, czy cała seria gitarzystów. Jak to śpiewał Queen, show must….
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3344
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

https://www.youtube.com/watch?v=s6lgMBiiFnw
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Odkryłem/poznałem/zgłębiłem ten zespół dopiero w tym roku (i konkuruje on u mnie z kanadyjską Sagą o poświęcony mu czas). Płyty z lat 80 są bajeczne, mimo iż momentami cienko brzmiące (czyli pod lata 80!), a koncertówka z tamtego okresu jest perfekcyjna. Potęga tego zespołu jest nie do podważenia, ale płyty Grace/Hold/Presto ucząc bawią, a bawiąc uczą.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

Takie coś wychodzi w tym miesiącu. Jest to pierwsza część trzytomowego cyklu, zatem mam nadzieję, że pozostałe dwa też się pojawią.
https://kagra.com.pl/produkt/rush-anthe ... latach-70/
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: RUSH - Trzyosobowa orkiestra

Post autor: piciu6 »

Dali Annice trochę poszaleć po swojemu w tym utworze i wyszło zajebiście. Reszta kanonicznych utworów, raczej odtworzona 1:1.

Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: RUSH - Trzyosobowa orkiestra

Post autor: piciu6 »

koncert w Madison Square Garden zajebisty, jak zwykle zresztą, niech utrzymają ten entuzjazm do Krakowa.
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2527
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: RUSH - Trzyosobowa orkiestra

Post autor: savafat »

Niezrównane, perkusja w formie nietypowych pojedynków...
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: RUSH - Trzyosobowa orkiestra

Post autor: piciu6 »

Ty, sava, spotykamy się na Rush?
Awatar użytkownika
savafat
Posty: 2527
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: RUSH - Trzyosobowa orkiestra

Post autor: savafat »

Mam po drodze, widzimy się, jak tylko z budżetem mi pozwoli😁

Wróć do „Zespoły”