Ajron Mejden, ajsed erf i inne ścierwa...
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
mnie jeszcze "cieszy" jak się tytuły tłumaczy... "Schody do nieba", "10 tysięcy kroków", "bard w galerii" czy "ciężkie konie"
ale fakt... najbardziej mnie irytuje wymowa "ajsed/ajced erf" i "manołar" i "dżetro tól".
ale i tak mistrzostwo świata było, gdy dziewczynka pytała mnie się o płytę "fałder", a pan o "bilety na Uriah hip".
ale fakt... najbardziej mnie irytuje wymowa "ajsed/ajced erf" i "manołar" i "dżetro tól".
ale i tak mistrzostwo świata było, gdy dziewczynka pytała mnie się o płytę "fałder", a pan o "bilety na Uriah hip".
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
To chyba była częsta kwestia w latach 80, gdy radiowcy mieli większą wiedzę od słuchaczy i edukowali ich w kwestii znaczenia obcojęzycznych tytułów. Moja matka do dziś mówi Schody Do Nieba, Dziecko w Czasie, etc.kapitan żbeak pisze:mnie jeszcze "cieszy" jak się tytuły tłumaczy... "Schody do nieba", "10 tysięcy kroków", "bard w galerii" czy "ciężkie konie"
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Oenologist pisze:kapitan żbeak napisał:mnie jeszcze "cieszy" jak się tytuły tłumaczy... "Schody do nieba", "10 tysięcy kroków", "bard w galerii" czy "ciężkie konie"To chyba była częsta kwestia w latach 80, gdy radiowcy mieli większą wiedzę od słuchaczy i edukowali ich w kwestii znaczenia obcojęzycznych tytułów. Moja matka do dziś mówi Schody Do Nieba, Dziecko w Czasie, etc.
Z tym "Dzieckiem w czasie" to ciekawa sprawa, zwłaszcza, że tam zdanie jest podzielone inaczej.kapitan żbeak pisze:mnie jeszcze "cieszy" jak się tytuły tłumaczy... "Schody do nieba", "10 tysięcy kroków", "bard w galerii" czy "ciężkie konie"
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Heh. Nie tak bardzo. Inaczej jest zwykle akcent połączony Meta'lika, zamiast Me'tallica. Chyba...Sanctified pisze:Jarek, właśnie zauważyłem, że w tych Twoich wywodach (popraw mnie, jeśli się mylę) nigdy nie pada nazwa Metallica. Swojskie metalika Cię nie razi?
W każdym razie większe brednie dane mi było słyszeć, stąd pominięcie 'Metaliki'
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
