[2008] Yngwie Malmsteen's Rising Force - Perpetual Flame

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

[2008] Yngwie Malmsteen's Rising Force - Perpetual Flame

Post autor: Gość »

Zapuściłem dla RIPPERA.
Najgorsze gówno, na którym śpiewał Ripper... ;]
Uciekam z tematu ;]
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Właśnie w newsach wrzuciłem stronę z samplami. Ależ to śmieszne
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Aż tak źle?
Nigdy nie łykałęm twórczości Malmsteena, ale myślałem, że dla Rippera będzie warto się skusić. Pewnie i tak spróbuję, ale jak widzę czeka mnie rozczarowanie.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Głos Rippera brzmi jakoś w tle, przez jakiś... nie wiem... 'przester' jakby ? Jak przez mgłę. Dziwne to. A muzyka... Pitu-pitu trudne do zapamiętania.
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Heh, tradycyjny "dzióbek" na okładce
Kiedy posłucham płyty, to się wypowiem o muzyce
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Psychosocial pisze:Głos Rippera brzmi jakoś w tle, przez jakiś... nie wiem... 'przester' jakby ? Jak przez mgłę. Dziwne to. A muzyka... Pitu-pitu trudne do zapamiętania.
Pitu pitu się spodziewałem, ale liczyłem, ze Tim'ur mnie powali wokalami..
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Kirk pisze:Aż tak źle?Nigdy nie łykałęm twórczości Malmsteena, ale myślałem, że dla Rippera będzie warto się skusić. Pewnie i tak spróbuję, ale jak widzę czeka mnie rozczarowanie.
Dżingwi swoje, Ripper swoje
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Lubie Malmsteena i Rippera także muszę sprawdzić.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Meltorm pisze:Lubie Malmsteena i Rippera także muszę sprawdzić.
Ja lubię czekoladę i uwielbiam grillowaną ośmiornicę.
Problem w tym, że jedno z drugim nie smakowałoby dobrze.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

A próbowałeś?
No zobaczymy, Ripper to w sumie typowy wyjec nie bardzo różniący się od poprzednich wokalistów Malmsteena prócz większej siły rażenia.