Skomentuje to rotflem, ostatni Metal Church to oczywiście nie jest płyta na miarę pierwszych dwóch ale i tak to co prezentuja kasuje dowolny polski heavy/powery metalowy zespół . Wiem, płyta Metal Church nie ma patatajów i przepakowania kretyńskimi pianiami jak na przykład ostatnie Iced Earth - a to chyba duży minus w oczach na dzisiejszych krytyków tego gatunku.Tomek/Nevermore pisze:Witchking>tegoroczny Metal Church
Witchking
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Skomentuje to rotflem
ostatni Metal Church to oczywiście nie jest płyta na miarę pierwszych dwóch ale i tak to co prezentuja kasuje dowolny polski heavy/powery metalowy zespół
nie stać cię na lepsazy komentarz? nowy Metal church to niezłe riffy i w sumie dość marne kompozycje... i wszystko w temacieWiem, płyta Metal Church nie ma patatajów i przepakowania kretyńskimi pianiami jak na przykład ostatnie Iced Earth - a to chyba duży minus w oczach na dzisiejszych krytyków tego gatunku.
Tomek/Nevermore pisze:Cytat:Wiem, płyta Metal Church nie ma patatajów i przepakowania kretyńskimi pianiami jak na przykład ostatnie Iced Earth - a to chyba duży minus w oczach na dzisiejszych krytyków tego gatunku.nie stać cię na lepsazy komentarz? nowy Metal church to niezłe riffy i w sumie dość marne kompozycje... i wszystko w temacie
Mój komentarz jak widać jest o wiele lepszy niż Twój, bo CELNY i przynajmniej można się cokolwiek innego dowiedzieć o płycie Metal Church niż to, że ma jak powiadasz,Wiem, płyta Metal Church nie ma patatajów i przepakowania kretyńskimi pianiami jak na przykład ostatnie Iced Earth - a to chyba duży minus w oczach na dzisiejszych krytyków tego gatunku.
fajne riffy i dość marne kompozycje
.
Specjalnie tu padła nazwa Metal Church, pomimo, że ostatnia płyta czy nawet ostatnie nie są jakieś szczególne dobre - ot przyzwoita, momentami fajna, do słuchania od czasu do czasu ale i tak właśnie nawet ta ostatnia średnia pyta i tak jest lepsza od tego co zagrał Witchking (poziom wykonawczy, wokaliza, instrumenty, brzmieniowy, kompozycyjny) i tylko to chcę unaocznić, bo jak słyszę, że nasz zespół to POZIOM ŚWIATOWY (czego im życzę ale na razie to fikcja) to mnie pusty śmiech ogrania. Wiem, że polskie zespoły, powinno się jakoś wspomagać , wspierać itd. ale coś takiego jak przyzwoitość recenzecka już niestety dawno wymarła w naszym światku muzycznym, w zasadzie do wszechobecnego kolesiostwa powinienem się już przyzwyczić ale jakoś nie mogę.
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Mój komentarz jak widać jest o wiele lepszy niż Twój, bo CELNY
Specjalnie tu padła nazwa Metal Church, pomimo, że ostatnia płyta czy nawet ostatnie nie są jakieś szczególne dobre - ot przyzwoita, momentami fajna, do słuchania od czasu do czasu
tak właśnie nawet ta ostatnia średnia pyta i tak jest lepsza od tego co zagrał Witchking (poziom wykonawczy, wokaliza, instrumenty, brzmieniowy, kompozycyjny) i tylko to chcę unaocznić, bo jak słyszę, że nasz zespół to POZIOM ŚWIATOWY (czego im życzę ale na razie to fikcja) to mnie pusty śmiech ogrania.
masz pole do popisu... skrobnij parę recekWiem, że polskie zespoły, powinno się jakoś wspomagać , wspierać itd. ale coś takiego jak przyzwoitość recenzecka już niestety dawno wymarła w naszym światku muzycznym
Tomek/Nevermore pisze:Cytat:tak właśnie nawet ta ostatnia średnia pyta i tak jest lepsza od tego co zagrał Witchking (poziom wykonawczy, wokaliza, instrumenty, brzmieniowy, kompozycyjny) i tylko to chcę unaocznić, bo jak słyszę, że nasz zespół to POZIOM ŚWIATOWY (czego im życzę ale na razie to fikcja) to mnie pusty śmiech ogrania.OK, ale nie przejaskrawiaj w drugą stronę... że marny poziom, a taki obecny MC to coś wielkiego, bo nie a poziom bardzo przeciętny
Ale ja właśnie celowo uparłem się na Metal Church, móglbym podać tu na przykład ostatni Helstar czy Cage, tyle, że to już bez sensu, bo różnica poziomów byłaby jeszcze bardziej wyraźna. Witchking to niezły band jak na polskie warunki i przeciętnawy jak na światowe i na tym proponuję zakończyć te oczywiste oczywistości.tak właśnie nawet ta ostatnia średnia pyta i tak jest lepsza od tego co zagrał Witchking (poziom wykonawczy, wokaliza, instrumenty, brzmieniowy, kompozycyjny) i tylko to chcę unaocznić, bo jak słyszę, że nasz zespół to POZIOM ŚWIATOWY (czego im życzę ale na razie to fikcja) to mnie pusty śmiech ogrania.
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
i OK, ale obecny-dzisiejszy Metal church na warunki światowe to przeciętnośćAle ja właśnie celowo uparłem się na Metal Church, móglbym podać tu na przykład ostatni Helstar czy Cage, tyle, że to już bez sensu, bo różnica poziomów byłaby jeszcze bardziej wyraźna. Witchking to niezły band jak na polskie warunki i przeciętnawy jak na światowe i na tym proponuję zakończyć te oczywiste oczywistości.
Przesłuchałem dwa numery i może być, całkiem fajne. Mógłbym się przejść na ich koncert z miłą chęcią czy nawet zakupić ten CD. Ostanich płyt Metal Church nie słyszałem to i nie wiem jak to się ma do siebie. Czy poziom światowy? Tzn. nie jest to I liga jeśłi o to chodzi. Całkiem fajny power metal i tyle.
