Ulubiony serial
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
<t>Dawniej moim ulubionym serialem był Swiat wg Bundych<br/>
nie pamiętam złego odcinka.<br/>
Teraz trochę się to zmieniło. Bardzo lubię Rodzinę Soprano, South Park, Family Guy. Kiedyś oglądałem Friends ale jakoś nigdy się w ten serial nie wciągnąłem. Okazyjnie oglądałem Prison Break, pierwszy sezon był świetny, drugi bardzo dobry, ale za to trzeci to już kaszan.<br/>
Zdecydowanie bardziej wolę oglądać filmy. Ostatnio ogromne wrażenie wywarł na mnie film Gorączka, ale nie o tym temat</t>
nie pamiętam złego odcinka.<br/>
Teraz trochę się to zmieniło. Bardzo lubię Rodzinę Soprano, South Park, Family Guy. Kiedyś oglądałem Friends ale jakoś nigdy się w ten serial nie wciągnąłem. Okazyjnie oglądałem Prison Break, pierwszy sezon był świetny, drugi bardzo dobry, ale za to trzeci to już kaszan.<br/>
Zdecydowanie bardziej wolę oglądać filmy. Ostatnio ogromne wrażenie wywarł na mnie film Gorączka, ale nie o tym temat</t>
- Bartek (BD)
- Posty: 1780
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
<r><QUOTE author="Corpseone"><s>
Serial świetny do momentu, w którym nie zaczeli odpadać kolejni członkowie oryginalnej obsady.<br/>
_________________<br/>
Live for today before it slips away<br/>
Your time is here and now, not in the afterlife</r>
</e></QUOTE>Corpseone pisze:</s>Różowe Lata Siedemdziesiąte - to serial dzięki któremu pada się ze śmiechu.<e>
Serial świetny do momentu, w którym nie zaczeli odpadać kolejni członkowie oryginalnej obsady.<br/>
_________________<br/>
Live for today before it slips away<br/>
Your time is here and now, not in the afterlife</r>
<r><QUOTE author="Sanctified"><s>
<QUOTE author="Corpseone"><s>
Zacząłem oglądać siódmy sezon. Na początku jeszcze nikt nie odpada. Później słyszałem, że odpada Kelso i Eric. Bez nich to faktycznie nie to samo, ale skoro zostaje Red, Kitty, Donna, Fez, Hyde, Jackie, to nie może być tragicznie.<br/>
Z ciekawości ściągnąłem sobie składankę boga seriali lat osiemdziesiątych - Davida Hasselhoffa. Jezu, ale wiocha<br/>
Crazy for you niszczy obiekty.<br/>
_________________<br/>
Burn down the disco<br/>
Hang the blessed DJ<br/>
Because the music that they constantly play<br/>
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE</r>
</e></QUOTE>Sanctified pisze:</s>Corpseone napisał:Różowe Lata Siedemdziesiąte - to serial dzięki któremu pada się ze śmiechu.Serial świetny do momentu, w którym nie zaczeli odpadać kolejni członkowie oryginalnej obsady.<e>
<QUOTE author="Corpseone"><s>
</e></QUOTE>Corpseone pisze:</s>Różowe Lata Siedemdziesiąte - to serial dzięki któremu pada się ze śmiechu.<e>
Zacząłem oglądać siódmy sezon. Na początku jeszcze nikt nie odpada. Później słyszałem, że odpada Kelso i Eric. Bez nich to faktycznie nie to samo, ale skoro zostaje Red, Kitty, Donna, Fez, Hyde, Jackie, to nie może być tragicznie.<br/>
Z ciekawości ściągnąłem sobie składankę boga seriali lat osiemdziesiątych - Davida Hasselhoffa. Jezu, ale wiocha<br/>
Crazy for you niszczy obiekty.<br/>
_________________<br/>
Burn down the disco<br/>
Hang the blessed DJ<br/>
Because the music that they constantly play<br/>
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE</r>
<r><QUOTE author="Corpseone"><s>
<QUOTE author="beholder"><s>
Też kiedyś lubiłem ten serial, niestety jak obejrzałem go jakoś niedawno to doszedłem do wniosku, że humor prezentowany w serialu kompletnie mnie nie śmieszy. No nic, wspomnienia pozostaną.<br/>
_________________<br/>
<URL url="http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85">ht ... </URL><br/>
<URL url="https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/ ... 5</URL></r>
</e></QUOTE>Corpseone pisze:</s>Z ciekawości ściągnąłem sobie składankę boga seriali lat osiemdziesiątych - Davida Hasselhoffa. Jezu, ale wiochaCrazy for you niszczy obiekty.<e>
<QUOTE author="beholder"><s>
</e></QUOTE>beholder pisze:</s>Dawniej moim ulubionym serialem był Swiat wg Bundychnie pamiętam złego odcinka.<e>
Też kiedyś lubiłem ten serial, niestety jak obejrzałem go jakoś niedawno to doszedłem do wniosku, że humor prezentowany w serialu kompletnie mnie nie śmieszy. No nic, wspomnienia pozostaną.<br/>
_________________<br/>
<URL url="http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85">ht ... </URL><br/>
<URL url="https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/ ... 5</URL></r>
- Bartek (BD)
- Posty: 1780
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
supermnich
- Posty: 57
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
<r><QUOTE author="lumberjack"><s>
<QUOTE author="Sanctified"><s>
dodam tylko jeszcze family gay i amercian dad! choć futurama jest najlepsza! Bender miażdży każdym swoim tekstem! polecam dwie pełno metrażowe futuramy</r>
</e></QUOTE>lumberjack pisze:</s>Z polskich:- Alternatywy 4 !!!- Siedem ŻyczeńHamerykańskie:- Dexter (imo najlepszy serial ostatnimi czasy)- Prison Break- Heroes<e>
<QUOTE author="Sanctified"><s>
</e></QUOTE>Sanctified pisze:</s>Monty Python Flying CircusSouth ParkFuturamaThe Simpsons<e>
dodam tylko jeszcze family gay i amercian dad! choć futurama jest najlepsza! Bender miażdży każdym swoim tekstem! polecam dwie pełno metrażowe futuramy</r>
<r><QUOTE author="lumberjack"><s>
Tak!<br/>
Spoko był jeszcze Kyle XY (ale 1 sezon bo 2 seria bardziej przypomina Beverly Hills 90210). Z popowych seriali oglądam jeszcze LOST ale i tak najlepszym serialem na świecie, bezkonkurencyjnym i nie do zdetronizowania jest i będzie FAMILY GUY<br/>
_________________<br/>
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.</r>
</e></QUOTE>lumberjack pisze:</s>Hamerykańskie:- Dexter (imo najlepszy serial ostatnimi czasy)- Prison Break- Heroes<e>
Tak!<br/>
Spoko był jeszcze Kyle XY (ale 1 sezon bo 2 seria bardziej przypomina Beverly Hills 90210). Z popowych seriali oglądam jeszcze LOST ale i tak najlepszym serialem na świecie, bezkonkurencyjnym i nie do zdetronizowania jest i będzie FAMILY GUY<br/>
_________________<br/>
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.</r>

