Iced Earth - The Crucible of Man (Something Wicked pt.II)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Iced Earth - The Crucible of Man (Something Wicked pt.II)

Post autor: Kirk »

<t>01. The Sacred Flames<br/>
02. Behold the Wicked Child<br/>
03. Minions of the Watch<br/>
04. A Gift or a Curse<br/>
05. I Walk Among You<br/>
06. Harbinger of Fate<br/>
07. Ancient Rage of the High Priest<br/>
08. A Gathering Threat / Time Marches On<br/>
09. Sacrificial Kingdoms<br/>
10. Something Wicked (Part 3)<br/>
11. Divide Devour<br/>
12. Conspiracy / Pilgrimage In Guile<br/>
13. Come What May<br/>
Matt Barlow powrócił, co zapewne ucieszyło tysiące fanów IE.<br/>
Znamy już singiel z premierowym utworem zatytułowanym 'I walk Alone', znamy datę premiery (ma to być przełom sierpnia i września), a ja chciałbym, na pewno zbyt przedwcześnie, spytać Was jakie macie oczekiwania względem tego krążka</t>
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

<t>no no no... ciekawe co z tego wyjdzie...<br/>
okladaka moglaby byc lepsza.. ale moze zawartosc muzyczna bedzie swietna... poczekamy!</t>
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

<t>"I Walk Among You" - jeszcze tego nie słyszałem. Warto?</t>
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

<t>Normalnie to bardzo cieszyłbym się z powrotu Matta. Mając jednak na uwadze w jakich okolicznościach do tego doszło, to mam strasznie mieszane uczucia co do tej nowej płyty. Oby pod względem czysto artystycznym okazała się rewelacyjną pozycją, bo inaczej chamskie zachowanie wobec Owensa nic Schafferowi nie da i dopiero będzie to żenująca sytuacja.<br/>
_________________<br/>
[link widoczny dla zalogowanych]</t>
Tojfel
Posty: 165
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tojfel »

<t>chyba nie przesadze jesli powiem ze obok Judas Priest (to juz za nami) i Metallicy to najbardziej oczekiwany album roku</t>
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

<r><QUOTE author="Bartek (BD)"><s>
Bartek (BD) pisze:</s>"I Walk Among You" - jeszcze tego nie słyszałem. Warto?<e>
</e></QUOTE>

Haha....<br/>
Popier... tytuł EPki z utworem w wykonaniu Matta.<br/>
Sorry.<br/>
[link widoczny dla zalogowanych]</r>
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

<t>mam spore nadzieje w związku z tym albumem.</t>
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 778
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

<t>Nie moge sie tego doczekac<br/>
_________________<br/>
[link widoczny dla zalogowanych]</t>
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

<r><QUOTE author="benek"><s>
benek pisze:</s>mam spore nadzieje w związku z tym albumem.<e>
</e></QUOTE>

Ja także.<br/>
Ale mam też obawy.<br/>
Nowy numer jest dobry, ale nie jakiś rewelacyjny.<br/>
Najbardziej szkoda mi, że tej historii nie dokończy Ripper. Należało mu się to.</r>
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 778
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

<t>Ja tam zadnych obaw nie mam wrecz przeciwnie<br/>
Tyle czasu czekalem na powrot Matta, myslalem ze nie bedzie juz nadziei wiec teraz nawet sam jego glos (o ile bedzie w formie) zrekompensuje mi wszystko, byle by muzyka byla PRZYNAJMNIEJ na takim poziomie jak na poprzedniej plytce.<br/>
_________________<br/>
[link widoczny dla zalogowanych]</t>

Wróć do „Płyty”