Iced Earth - The Crucible of Man (Something Wicked pt.II)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Iced Earth - The Crucible of Man (Something Wicked pt.II)
<t>01. The Sacred Flames<br/>
02. Behold the Wicked Child<br/>
03. Minions of the Watch<br/>
04. A Gift or a Curse<br/>
05. I Walk Among You<br/>
06. Harbinger of Fate<br/>
07. Ancient Rage of the High Priest<br/>
08. A Gathering Threat / Time Marches On<br/>
09. Sacrificial Kingdoms<br/>
10. Something Wicked (Part 3)<br/>
11. Divide Devour<br/>
12. Conspiracy / Pilgrimage In Guile<br/>
13. Come What May<br/>
Matt Barlow powrócił, co zapewne ucieszyło tysiące fanów IE.<br/>
Znamy już singiel z premierowym utworem zatytułowanym 'I walk Alone', znamy datę premiery (ma to być przełom sierpnia i września), a ja chciałbym, na pewno zbyt przedwcześnie, spytać Was jakie macie oczekiwania względem tego krążka</t>
02. Behold the Wicked Child<br/>
03. Minions of the Watch<br/>
04. A Gift or a Curse<br/>
05. I Walk Among You<br/>
06. Harbinger of Fate<br/>
07. Ancient Rage of the High Priest<br/>
08. A Gathering Threat / Time Marches On<br/>
09. Sacrificial Kingdoms<br/>
10. Something Wicked (Part 3)<br/>
11. Divide Devour<br/>
12. Conspiracy / Pilgrimage In Guile<br/>
13. Come What May<br/>
Matt Barlow powrócił, co zapewne ucieszyło tysiące fanów IE.<br/>
Znamy już singiel z premierowym utworem zatytułowanym 'I walk Alone', znamy datę premiery (ma to być przełom sierpnia i września), a ja chciałbym, na pewno zbyt przedwcześnie, spytać Was jakie macie oczekiwania względem tego krążka</t>
- Bartek (BD)
- Posty: 1780
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
<t>Normalnie to bardzo cieszyłbym się z powrotu Matta. Mając jednak na uwadze w jakich okolicznościach do tego doszło, to mam strasznie mieszane uczucia co do tej nowej płyty. Oby pod względem czysto artystycznym okazała się rewelacyjną pozycją, bo inaczej chamskie zachowanie wobec Owensa nic Schafferowi nie da i dopiero będzie to żenująca sytuacja.<br/>
_________________<br/>
[link widoczny dla zalogowanych]</t>
_________________<br/>
[link widoczny dla zalogowanych]</t>
<t>Ja tam zadnych obaw nie mam wrecz przeciwnie<br/>
Tyle czasu czekalem na powrot Matta, myslalem ze nie bedzie juz nadziei wiec teraz nawet sam jego glos (o ile bedzie w formie) zrekompensuje mi wszystko, byle by muzyka byla PRZYNAJMNIEJ na takim poziomie jak na poprzedniej plytce.<br/>
_________________<br/>
[link widoczny dla zalogowanych]</t>
Tyle czasu czekalem na powrot Matta, myslalem ze nie bedzie juz nadziei wiec teraz nawet sam jego glos (o ile bedzie w formie) zrekompensuje mi wszystko, byle by muzyka byla PRZYNAJMNIEJ na takim poziomie jak na poprzedniej plytce.<br/>
_________________<br/>
[link widoczny dla zalogowanych]</t>
