Wasz top i antytop 2008

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Riffy OKej ! Ale jako całość, hmm... No nie przekonuje mnie i tyle.
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Cały MDM. Straszna padaka w tym roku, ani jednej bardzo dobrej płyty
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Stranger pisze:Cytat:Cały MDM. Straszna padaka w tym roku, ani jednej bardzo dobrej płytyTen gatunek to ogólnie padka. Ratują go tylko "Heartwork", jedynka At the Gates, The Crown i Eucharist.
Cały MDM. Straszna padaka w tym roku, ani jednej bardzo dobrej płyty
Tylko co ma Heartwork do Scar Symmetry? widzisz jakies podobienstwa stylu? Bo ja nie. Jedni i drudzy są dobrzy, jesli tylko dla kogos ich styl w ogóle jest strawny.
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

pan_Heathen pisze:Stranger napisał:Cytat:Cały MDM. Straszna padaka w tym roku, ani jednej bardzo dobrej płytyTen gatunek to ogólnie padka. Ratują go tylko "Heartwork", jedynka At the Gates, The Crown i Eucharist.Tylko co ma Heartwork do Scar Symmetry? widzisz jakies podobienstwa stylu? Bo ja nie. Jedni i drudzy są dobrzy, jesli tylko dla kogos ich styl w ogóle jest strawny.
Stranger pisze:Cytat:Cały MDM. Straszna padaka w tym roku, ani jednej bardzo dobrej płytyTen gatunek to ogólnie padka. Ratują go tylko "Heartwork", jedynka At the Gates, The Crown i Eucharist.
Cały MDM. Straszna padaka w tym roku, ani jednej bardzo dobrej płyty
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8814
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Do TOP trafia Archons - The Consequences of Silence. Póki co najlepszy MDM-owy album w tym roku.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Stranger pisze:pan_Heathen napisał:Stranger napisał:Cytat:Cały MDM. Straszna padaka w tym roku, ani jednej bardzo dobrej płytyTen gatunek to ogólnie padka. Ratują go tylko "Heartwork", jedynka At the Gates, The Crown i Eucharist.Tylko co ma Heartwork do Scar Symmetry? widzisz jakies podobienstwa stylu? Bo ja nie. Jedni i drudzy są dobrzy, jesli tylko dla kogos ich styl w ogóle jest strawny.Podobieństwo stylu jest małe, ale nadal to ten sam gatunek.Z tym, że Scar Symmetry jest dobre będę się kłócił. Dla mnie ten zespółto dowód, że metal jednak umiera. Taki death na popowych melodyjkach.
pan_Heathen pisze:Stranger napisał:Cytat:Cały MDM. Straszna padaka w tym roku, ani jednej bardzo dobrej płytyTen gatunek to ogólnie padka. Ratują go tylko "Heartwork", jedynka At the Gates, The Crown i Eucharist.Tylko co ma Heartwork do Scar Symmetry? widzisz jakies podobienstwa stylu? Bo ja nie. Jedni i drudzy są dobrzy, jesli tylko dla kogos ich styl w ogóle jest strawny.
Stranger pisze:Cytat:Cały MDM. Straszna padaka w tym roku, ani jednej bardzo dobrej płytyTen gatunek to ogólnie padka. Ratują go tylko "Heartwork", jedynka At the Gates, The Crown i Eucharist.
Cały MDM. Straszna padaka w tym roku, ani jednej bardzo dobrej płyty
Jestes zbytnio przywiązany do szufladek, to nie ten sam gatunek. SS to po prostu hybryda ciężkiego, modern metalu i popowych refrenów. Carcass - wiadomo, czysty death metal, na Heartwork jedynie nieco umelodyjniony.
Nie wiem tez, jak jeden kierunek rozwoju metalu moze swiadczyc o tym, ze metal umiera. Przeciez to tylko jeden nurt, inne trzymają się bardzo mocno. Jesli juz, to umierał kiedy próbowano go połączyc z hip-hopem i było to na topie, a klasyczne granie było w odwrocie.
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Jestes zbytnio przywiązany do szufladek, to nie ten sam gatunek. SS to po prostu hybryda ciężkiego, modern metalu i popowych refrenów. Carcass - wiadomo, czysty death metal, na Heartwork jedynie nieco umelodyjniony.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

dodaję Soulspell - Metal Opera - A Legacy Of Honor
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Est pisze:Do TOP trafia Archons - The Consequences of Silence. Póki co najlepszy MDM-owy album w tym roku.
Podobnież

Wróć do „Płyty”