Ajron Mejden, ajsed erf i inne ścierwa...

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Lewton
Posty: 35
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Lewton »

No zasadniczo to widzę dwie możliwości, tak jak np. przy słowie "live", które w zależności od tego czy jest czasownikiem czy przymiotnikiem wymawia się inaczej
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

A Oliva to czasownik czy przymiotnik?
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Moim zdaniem wymawia się całkowicie zwyczajnie "oliva". Chyba nawet w jakimś wywiadzie słyszałem taką wersję. Zapytaj Galada.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Boziu, a jak inaczej? Olajwa?
Normalnie, Oliva z akcentem na "O"
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Stoi na stacji lokomotywa
gruba i mocna - jak Jon Oliva.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Raczej:
Stoi na stacji Janek Oliva
Gruby i mocny jak lokomotywa
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Czy jak napiszę, że ojciec Jona pochodził z Warszawy, rozwieję wątpliwości co do wymowy?
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Sanctified pisze:Czy jak napiszę, że ojciec Jona pochodził z Warszawy, rozwieję wątpliwości co do wymowy?
czasem warszawiaki mówią ŁOLIWA więc nie wiem czy to dobry pomysł
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
BUBETTO
Posty: 688
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: BUBETTO »

Raf pisze:Sanctified napisał:Czy jak napiszę, że ojciec Jona pochodził z Warszawy, rozwieję wątpliwości co do wymowy?czasem warszawiaki mówią ŁOLIWA więc nie wiem czy to dobry pomysł
Sanctified pisze:Czy jak napiszę, że ojciec Jona pochodził z Warszawy, rozwieję wątpliwości co do wymowy?
ale Galad napisał że "pochodził z Warszawy", a nie że "był warszawiakiem"
mógł pochodzić z Warszawy i mieć na imię Mosze
_________________
www.thejack.pl
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

BUBETTO pisze:Raf napisał:Sanctified napisał:Czy jak napiszę, że ojciec Jona pochodził z Warszawy, rozwieję wątpliwości co do wymowy?czasem warszawiaki mówią ŁOLIWA więc nie wiem czy to dobry pomysłale Galad napisał że "pochodził z Warszawy", a nie że "był warszawiakiem"mógł pochodzić z Warszawy i mieć na imię Mosze
Raf pisze:Sanctified napisał:Czy jak napiszę, że ojciec Jona pochodził z Warszawy, rozwieję wątpliwości co do wymowy?czasem warszawiaki mówią ŁOLIWA więc nie wiem czy to dobry pomysł
Sanctified pisze:Czy jak napiszę, że ojciec Jona pochodził z Warszawy, rozwieję wątpliwości co do wymowy?
albo i Hans nawet
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...

Wróć do „Metalowy światek”