Joyride to był chyba pierwszy album, jaki świadomie kupiłem będąc jeszcze w wieku o jednocyfrowej liczbie lat. Oczywiście piracka kaseta. Do dziś gdzieś się wala. Fajne granie, aczkolwiek potrzebuję odpowiedniego klimatu na nie dziś.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Roxette
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
