Oenologist pisze:Gorgor napisał:Dla mnie Monstrum zdobywa palmę pierwszeństwa. Kto był na ich koncercie i słyszał "To były piękne dni" na pewno poczuł ten weselny klimat. Podobno część muzyków założyła inny zespół,jeszcze bardziej wioskowy.To tak się da?
Da jak dorzuci się keybordy, które będą stanowiły znaczną cześć muzyki. Co to za wesele bez "organków"?Gorgor pisze:Dla mnie Monstrum zdobywa palmę pierwszeństwa. Kto był na ich koncercie i słyszał "To były piękne dni" na pewno poczuł ten weselny klimat. Podobno część muzyków założyła inny zespół,jeszcze bardziej wioskowy.
_________________
Szedł Jezus przez pole marchwi, przewrócił się i zmarchwiwstał.
