Gry

Sprzęt, gry, technika, czyli wszystko z czego znany jest komputer.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Od kilku dni rzadko obecny... zacząłem grać w Wiedźmina i wsiąkłem.
Rewelacja!
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Atreju pisze:Od kilku dni rzadko obecny... zacząłem grać w Wiedźmina i wsiąkłem.Rewelacja!
No to może i ja w końcu zacznę.
Ostatnio dokupiłem kartę graficzną i na próbę zainstalowałem Wiedźmina, ale jeszcze bez tego najnowszego SuperMegaHiperPatcha. Chodziło fajowo, więc teraz powinno śmigać.
Zacząłem pykać w Obliviona, ale gdzieś mu coś brakuje w klimacie do Morrowinda i tak plątam się po Cyrodill.
Przerzucę się chyba więc jednak na Wiedźmina.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

No właśnie, o ile Morrowind to był niesamowity klimat i super wciągająca fabuła oraz wszystko inne, o tyle Oblivionowi sporo brakuje. Owszem, jest fajny, ma świetną grafikę, gigantyczny świat, wszystko jest super, ale nie wciąga tak mocno jak Morrowind. Grałem w Obliviona i grałem, aż w końcu przestałem, bo w pewnym momencie gdzieś mi to przestało się podobać. Nie wiem co konkretnie, ale jakoś tak wyszło. Pewnie jeszcze wrócę.
Wiedźmin początkowo odstraszył mnie tym, że sposób sterowania Geraltem, zwłaszcza walką jest jakiś dziwny, ale teraz nie mam z tym problemu i się wciągnąłem. Jestem w drugim rozdziale i jest coraz ciekawiej. Najfajniejsze jest przekupowanie lasek kwiatami, albo błyskotkami i zaliczanie kolejnych i zdobywanie ich "kart". Teraz muszę zaliczyć Shani, ale coś się opiera
Wiedźmin rox \m/
Zainstalowałem też Gothic 3, ale na razie odkładam na później.
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Nie grałem jeszcze ani w Morrowinda, ani Obviliona, ani Wiedźmina...
Za to miliard razy przeszedłem Final Fantasy VII. Czy wyżej wymienione tytuły mają coś wspólnego z Finalem? Bo to przecież również RPG... I co najbardziej polecacie?
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
Krzak
Posty: 43
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Krzak »

Wiedźmina mam już za sobą. Świetna gra, którą naprawdę polecam. Choć na ogól nie gram w ogóle w takie gry to po tą sięgnąłem ze względu na sagę, którą bardzo lubię. Nie zawiodłem się. I fabuła i wykonanie pierwsza klasa.
Jedyne co mnie strasznie irytowało to bieganie z jednego końca planszy na drugi, bo to się nieraz ciągnęło i aby się człowiek irytował.
Co mają wspólnego z FFVII? Chyba tylko to, że to rpg. Całkiem inna baza graficzna (nawet w odróżnieniu od późniejszych części FF), większa dynamika Wiedźmina, zarówno w walce jak i pod względem pozostałych elementów.
Morrowind mi nie podszedł. W Gothic nie grałem, bo ogólnie nie rajcują mnie takie gry. Wiedźmin tutaj jest chlubnym wyjątkiem.
Zagraj, sam się przekonasz
.
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

Wiedźmin, to chyba JEDYNA gra, przez którą żałuję, że mam już za słaby sprzęt.
_________________
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Kto grał w Icewind Dale ten zrozumie jaki jebaka, przechuj i zajebisty nakuriwacz ze mnie. Mianowicie :
Icewind Dale od początku na Sercu Furii xD Już jestem w grobowcu Kresselacka w Dolinie Cieni po 7 poziomie średnio
sidknot
Posty: 208
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sidknot »

Psychosocial pisze:Kto grał w Icewind Dale ten zrozumie jaki jebaka, przechuj i zajebisty nakuriwacz ze mnie.
Swego czasu grywałem w II, świetna rzecz !
_________________
FRIZONA.PL
Krzak
Posty: 43
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Krzak »

Grałem w Icewind Dale i myślałem, że umrę z nudów. Idziesz po kolei od jednej lokacji do drugiej, żadnych wyborów, liniowa fabuła. O dupę potłuc tą grę
.
Ja w nic nowego prawie nie grywam. Wiedźmin to wyjątek. Jak coś mnie najdzie to wracam do Heroes 3, Falloutów czy Civ II.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

No tak, ale na Sercu Furii potworów jest więcej, są silniejsze w chuj ( zalecany poziom zaczęcia Serca Furii to 12, a ja sobie od 1 jadę
i jest zabawa w końcu )