Niewybaczalne
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Niewybaczalne
Mamy przed sobą album zespołu A, będącego przedstawicielem naszego ulubionego gatunku - X Metalu. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, iż dostarczy nam niemało radości, lecz jednak, wbrew oczekiwaniom okazuje się, iż miast banana na ryju krzywimy się niczym po zjedzeniu czegoś z McDonalds. Jaki jest powód takiego obrotu sprawy? Istnieją następujące możliwości:
Żenujące kompozycje
- Czyli staramy się to wszystko poskładać, ale nam nie wychodzi - KOMPOZYTOR
Braki techniczne
- Fajnie wyglądamy z instrumentami, ale grać to za cholerę nie potrafimy - TECHNIK
Brzmienie do dupy
- Piwnica, komórka, syntetyk, finnvox...Możliwości jest wiele - AUDIOFIL
Brak oryginalności
- Swego nie znamy, to cudze gramy - ANTY-KOPISTA
Konflikt ideologiczny
- Nie słucham ich, bo ich Szatan obraża mojego Jezusa/ich Jezus obraża mojego Szatana - IDEOLOG
Inne
- Opcja dla niezdecydowanych i dla tych, których nie satysfakcjonuje żadna z powyższych opcji - MARUDA
No więc powstaje teraz pytanie: która z powyższych opcji jest w stanie odrzucić Was od albumu, który potencjalnie powinien Wam podejść? Czego nie jesteście w stanie albumowi wybaczyć?
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Żenujące kompozycje
- Czyli staramy się to wszystko poskładać, ale nam nie wychodzi - KOMPOZYTOR
Braki techniczne
- Fajnie wyglądamy z instrumentami, ale grać to za cholerę nie potrafimy - TECHNIK
Brzmienie do dupy
- Piwnica, komórka, syntetyk, finnvox...Możliwości jest wiele - AUDIOFIL
Brak oryginalności
- Swego nie znamy, to cudze gramy - ANTY-KOPISTA
Konflikt ideologiczny
- Nie słucham ich, bo ich Szatan obraża mojego Jezusa/ich Jezus obraża mojego Szatana - IDEOLOG
Inne
- Opcja dla niezdecydowanych i dla tych, których nie satysfakcjonuje żadna z powyższych opcji - MARUDA
No więc powstaje teraz pytanie: która z powyższych opcji jest w stanie odrzucić Was od albumu, który potencjalnie powinien Wam podejść? Czego nie jesteście w stanie albumowi wybaczyć?
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Ale tu nie chodzi o to, żeby zabronić im tego grać, tylko o to żeby samemu nei słuchać tego co obraża wartości, które wyznajesz. Przynajmniej ja tak to odebrałem.Last Axeman pisze:Każda z 4 pierwszych, wymienionych mozliwości jest w stanie mnie odrzucić. Ideologia jest mi obojętna. Wolność słowa i wyznania w końcu panuje więc nic mi do tego
Sam też wybrałem opcję nr 5, choć 1 - 3 potrafią mnie też w stanie odrzucić od albumu. Brak oryginalności niekoniecznie. Nieoryginalne albumy też mi się podobają, tak długo jak muza na nich jest podobna do tego co gra AC/DC czy Motorhead
_________________
All that is gold does not glitter,
All that is long does not last,
All that is old does not wither,
Not all that is over, is past...
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
