Kreator - Hordes of Chaos

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

W którym numerze na VR było takie płaskie, udające brud brzmienie, w którym były takie słabe wokale i pozbawione energii riffy?
A to co test jakiś? Nie napisałem, że nówka jest równie dobra co VR czy EOG. Stwierdziłem jedynie, iż jest to stylistyczna kontynuacja poprzednich dwóch albumów, co mi pasuje, ponieważ zarówno VR jak i EOG bardzo lubię, a duża ilość melodii nie wywołuje u mnie mdłości. Czyżbyś uważał, że "Hordes of Chaos" nie kontynuuje ścieżki, na którą panowie wkroczyli na VR?(a w pewnym sensie już na Comie).
Brzmienie jest wygładzone, a perkusja trochę "puka". Podobnie jednak wyglądało to już na Wrogu Boga. W tamtym wypadku to zaakceptowałem (wielość melodyjnych wstawek również), tak samo uczyniłem w przypadku "Hordes of Chaos". Za wcześnie jeszcze aby mówić jak nówka wypada na tle poprzedników. Możliwe, że na oryginale sound nie będzie tak wygładzony...
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

2,5 kg melodii zamiast 2 kg to jeszcze nie rozwój
Poza nieco większą ilością melodii nie ma na tym albumie niczego nowego więc używanie słowa rozwój jest nadużyciem. Dlatego optuje za "kontynuacją". Przesłuchałem jednak dopiero 3 razy więc możliwe, że coś mi umknęło
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3524
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

Psychosocial pisze:A ja coraz bardziej na nie się robięTe melodyjki kurwa z dupy, ech...
ja też powoli się zniechecam. próbowałem na słuchawkach to przemielić i dojechałem do ósmego wałka. dalej nie dałem rady....
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

benek pisze:Psychosocial napisał:A ja coraz bardziej na nie się robięTe melodyjki kurwa z dupy, ech...ja też powoli się zniechecam. próbowałem na słuchawkach to przemielić i dojechałem do ósmego wałka. dalej nie dałem rady....
Psychosocial pisze:A ja coraz bardziej na nie się robięTe melodyjki kurwa z dupy, ech...
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

Kreator nie zawiodl mnie w zadnym calu, nagral plyte dokladnie jakiej oczekiwalem czyli totalnie gowniana haha!
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Na razie bez specjalnej podjary, ale z krążkiem się cały czas zapoznaję.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

sarcofag pisze:Kreator nie zawiodl mnie w zadnym calu, nagral plyte dokladnie jakiej oczekiwalem czyli totalnie gowniana haha!
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

od kilku dni słucham non toper, zaraz po premierze lecę do sklepu
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

od kilku dni słucham non toper, zaraz po premierze lecę do sklepu
to jeszcze trochę potrwa, zanim zakupisz
ja rozważę najpierw za i przeciw w stosunku do EOG (nie mam oryginała) i zdecyduję, czy zakupię... potem będę się męczył z nowym albumem

Wróć do „Płyty”