Top 20 w 2008 roku

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Top 20 w 2008 roku

Post autor: Kamilbolt »

Rozpoczął się ostatni miesiąc roku kalendarzowego, więc przyszedł czas na końcowe podsumowania.
Zasada jest prosta:
- najczęściej powtarzające się tytuły stworzą końcową listę
- zabawa trwa do Sylwestra, czyli do końca grudnia
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

1. Uli Jon Roth – Under A Dark Sky
2. Canvas Solaris – The Atomized Dream
3. The Gates Of Slumber – Conqueror
4. Cult Of Luna – Eternal Kingdom
5. Jex Thoth – Jex Thoth
6. Ayreon – 01011001
7. Cynic – Traced In Air
8. Neal Morse - Lifeline
9. Demians – Building An Empire
10. Testament – The Formation Of Damnation
11. Amaseffer – Slaves For Life
12. Metallica – Death Magnetic
13. Motörhead – Motörizer
14. Exciter – Thrash, Speed, Burn
15. Jeff Loomis – Zero Order Phase
16. Holy Moses – Agony Of Death
17. Herem – Pulsa diNura
18. Presto Ballet – The Lost Art Of Time Travel
19. Grand Magus – Iron Will
20. Dark Empire – Humanity Dethroned
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

1. Firewind - The Premonition2. Almah - Fragile Equality3. Scar Symmetry - Holographic Universe4. Empyrios - The Glorious Sickness5. Zimmers Hole - When You Were Shouting At The Devil6. Dark Empire - Humanity Dethroned7. Virus IV - Dark Sun8. Acid Drinkers - Verses of Steel9. Witchking - Hand of Justice10. Kiuas - The New Dark Age11. Hateform - Dominance12. Royal Hunt - Paradox II13. Jeff Loomis - Zero Order Phase14. Auvernia - Towards Eternity15. Harllequin - Archangel Asylum16. Testament - The Formation of Damnation17. Children of Bodom - Blooddrunk18. Benedictum - Seasons of Tragedy19. Biomechanical - Cannibalised20. Viron - Ferrum Gravis
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

Niewiele płyt znam, dlatego nie podaje listy tych, które uważam za najlepsze, a tych, które znam i lubię:
1 Judas Priest "Nostradamus"
2 Testament "The Formation Of Damnation"
3 Witchking "Hand Of Justice"
4 Grand Magus "Iron Will"
5 Exciter "Thrash Speed Burn"
I wystarczy.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

1. Ufomammut - Idolum
2. Sahg - II
3. President Evil - Hell in a Box
4. Blindead - Autoscopia/ Murder in Phazes
5. Pentemple - O))) Presents
6. Nine Inch Nails - The Slip
7. Intronaut - Prehistoricism
8. Pure Inc. - Parasites and Worms
9. Sunn O))) - Domkirke
10. Cult of Luna - Eternal Kingdom
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Wolałbym, abyście w miarę możliwości jednak sklecili top 20
Bo jak będą podawane 5 czy 10 albumów, to ta zabawa nie ma większego sensu
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Ja się wstrzymuję do końca stycznia z TOPem. Grudzień to za wcześnie.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Kamilbolt pisze:Wolałbym, abyście w miarę możliwości jednak sklecili top 20Bo jak będą podawane 5 czy 10 albumów, to ta zabawa nie ma większego sensu
...napisał ten, który podał swój top alfabetycznie, zamiast od najlepszej do najsłabszej, co jest przeciez podstawą jakiegokolwiek podliczania.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

końcową listę utworzą tytuły, które będą powtarzały się najczęściej.
:hammer:
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Ale na koniec może okazać się że 10 albumów będzie miało tyle samo punktów bo będzie powtarzać się tyle samo razy. Lepiej byłoby chyba różnie punktować poszczególne miejsca. Wówczas prawdopodobieństwa otrzymania tej samej liczby punktów przez kilka płyt będzie zdecydowanie mniejsze.

Wróć do „Płyty”