Aukcje

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

gala76 pisze:c.o.c. napisał:gala76 napisał:Najbardziej jestem zadowolony jak wyhaczę naciągacza i zrównam jego cenę a gość musi póżniej prowizję płacić,a potem wystawia z innego niuku lub tego samego za okoł dwa tygodnie,ale takie prawo rynku.w jakis konkretny sposob to robisz? bo nie wiem o co chodzi...Mam parę ników na allegro które uważam za podejrzane,podbijam cenę o 50 gr lub o 1zł aż zrównam ją a potem okazuję się ,że 80 % tych płyt jest wystawiana na allegro jeszcze raz .Niektórzy wystawiją je z tego samego niku a niektórzy z innego.Oczywiście jak chcę coś kupić ,to daję swoją cenę jaka mi pasuje a jak ktoś mnie przebije jego sprawa więcej nie dam ,chyba ,że jestem po 3 piwach to nieraz popełniam błędy i licytuje ale naszczęście rzadko.A ogólnie jak naczymś mi bardzo zależy to snajper lub osobiście w ostaniej minucie.
c.o.c. pisze:gala76 napisał:Najbardziej jestem zadowolony jak wyhaczę naciągacza i zrównam jego cenę a gość musi póżniej prowizję płacić,a potem wystawia z innego niuku lub tego samego za okoł dwa tygodnie,ale takie prawo rynku.w jakis konkretny sposob to robisz? bo nie wiem o co chodzi...
gala76 pisze:Najbardziej jestem zadowolony jak wyhaczę naciągacza i zrównam jego cenę a gość musi póżniej prowizję płacić,a potem wystawia z innego niuku lub tego samego za okoł dwa tygodnie,ale takie prawo rynku.
jakie?
_________________
shit happens
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

gala76 pisze:Mam parę ników na allegro które uważam za podejrzane,podbijam cenę o 50 gr lub o 1zł aż zrównam ją a potem okazuję się ,że 80 % tych płyt jest wystawiana na allegro jeszcze raz .Niektórzy wystawiją je z tego samego niku a niektórzy z innego.
Zeby Cie tylko jakis sprytny sprzedawca nie wykiwał, odwołując ofertę tego "podejrzanego" usera kiedy ją zrównasz.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Olej pisze:gala76 napisał:c.o.c. napisał:gala76 napisał:Najbardziej jestem zadowolony jak wyhaczę naciągacza i zrównam jego cenę a gość musi póżniej prowizję płacić,a potem wystawia z innego niuku lub tego samego za okoł dwa tygodnie,ale takie prawo rynku.w jakis konkretny sposob to robisz? bo nie wiem o co chodzi...Mam parę ników na allegro które uważam za podejrzane,podbijam cenę o 50 gr lub o 1zł aż zrównam ją a potem okazuję się ,że 80 % tych płyt jest wystawiana na allegro jeszcze raz .Niektórzy wystawiją je z tego samego niku a niektórzy z innego.Oczywiście jak chcę coś kupić ,to daję swoją cenę jaka mi pasuje a jak ktoś mnie przebije jego sprawa więcej nie dam ,chyba ,że jestem po 3 piwach to nieraz popełniam błędy i licytuje ale naszczęście rzadko.A ogólnie jak naczymś mi bardzo zależy to snajper lub osobiście w ostaniej minucie.jakie?
gala76 pisze:c.o.c. napisał:gala76 napisał:Najbardziej jestem zadowolony jak wyhaczę naciągacza i zrównam jego cenę a gość musi póżniej prowizję płacić,a potem wystawia z innego niuku lub tego samego za okoł dwa tygodnie,ale takie prawo rynku.w jakis konkretny sposob to robisz? bo nie wiem o co chodzi...Mam parę ników na allegro które uważam za podejrzane,podbijam cenę o 50 gr lub o 1zł aż zrównam ją a potem okazuję się ,że 80 % tych płyt jest wystawiana na allegro jeszcze raz .Niektórzy wystawiją je z tego samego niku a niektórzy z innego.Oczywiście jak chcę coś kupić ,to daję swoją cenę jaka mi pasuje a jak ktoś mnie przebije jego sprawa więcej nie dam ,chyba ,że jestem po 3 piwach to nieraz popełniam błędy i licytuje ale naszczęście rzadko.A ogólnie jak naczymś mi bardzo zależy to snajper lub osobiście w ostaniej minucie.
c.o.c. pisze:gala76 napisał:Najbardziej jestem zadowolony jak wyhaczę naciągacza i zrównam jego cenę a gość musi póżniej prowizję płacić,a potem wystawia z innego niuku lub tego samego za okoł dwa tygodnie,ale takie prawo rynku.w jakis konkretny sposob to robisz? bo nie wiem o co chodzi...
gala76 pisze:Najbardziej jestem zadowolony jak wyhaczę naciągacza i zrównam jego cenę a gość musi póżniej prowizję płacić,a potem wystawia z innego niuku lub tego samego za okoł dwa tygodnie,ale takie prawo rynku.
Nie podam bo są to moje prywatne podejrzenia i jeszcze kogoś nie słusznie bym posądził.Wystarczy obserwować na allegro.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

pan_Heathen pisze:gala76 napisał:Mam parę ników na allegro które uważam za podejrzane,podbijam cenę o 50 gr lub o 1zł aż zrównam ją a potem okazuję się ,że 80 % tych płyt jest wystawiana na allegro jeszcze raz .Niektórzy wystawiją je z tego samego niku a niektórzy z innego.Zeby Cie tylko jakis sprytny sprzedawca nie wykiwał, odwołując ofertę tego "podejrzanego" usera kiedy ją zrównasz.
gala76 pisze:Mam parę ników na allegro które uważam za podejrzane,podbijam cenę o 50 gr lub o 1zł aż zrównam ją a potem okazuję się ,że 80 % tych płyt jest wystawiana na allegro jeszcze raz .Niektórzy wystawiją je z tego samego niku a niektórzy z innego.
Wiem, liczę się z tym ,ale jak gość wycofa naciągacza to cena spada to mojej najmniejszej i pewnie gdybym wygrał to wtedy będzie ok, bo ta cena będzie warta tej płyty.Może nie we wszystkich przypadkach ale cóż ,denerwuje mnie takie naciąganie ceny.Bo jak widzę ty wystawiasz jasno swoje licytacje albo ktoś licytuje a jak mu się nie chce czekać może kupić w KUP TERAZ.Ja przeważnie daje KUP TERAZ,czasami puszczam w licytacje bo jest coś wartościowego,ale nie używam naciagaczy a mógłbym.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Jesli ktos wystawia dosc duzo warte plyty od złotówki, to moze go kusic, zeby nie do końca uczciwe upewnic się, ze za tanio nie pójdzie. Tez bym się obawiał tego, więc po prostu daję już dość konkretną cenę wywoławczą. W sumie nie rozumiem, po co miałbym się bawic w niskie ceny wywoławcze i podbijanie - zeby zaoszczedzic kilkadziesiat groszy na wystawieniu? Faktem jest, ze aukcje z nizsza cena startową wiecej osob obserwuje, ale to glownie polujący na okazje.
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

Wystawianie od niskiej kwoty w 99% przypadkach się sprawdza i zwraca z nawiązką - Cena osiągnięta jest nieco niższa od średniej, chyba, że ktoś już na odczepnego zalicytuje za więcej (bo samemu nie chce wycofywać się w ostatniej chwili, a boi się, że ktoś to zrobi (oszustwo) podczas gdy ochota na zakup przejdzie - dziwne ale swoja logikę ma)
Poza tym często zdarza się, że pod sam koniec ktoś wpada nie sprawdza innych cen a widząc na aukcji zamieszanie myśli, że warto i licytuje.
Zazwyczaj jak jest kilka aukcji i jedna od złotówki powiedzmy, jedna od 20zł, ostatnia od 30zł, to dużo osób 'bijąc się' podbija cenę pierwszej do ~25zł (już tutaj licytuję - chcę to do końca przeprowadzić. Później - a co mi 5zł - ktoś się wycofa, ja wezmę gdzie indziej, na cholerę mi 2 takie same płytki) 20 pójdzie za 20 albo w ogóle, 30 trochę podskoczy, albo też nie pójdzie (Patrząc, że aukcje zakończą się w tej kolejności: BCM > 20 > 30)
Jak jest jakaś okazja to zdarza się dość często, że siadam 10 minut przed końcem aukcji i obserwuję co się dzieje. Jak cena OK, ale zainteresowanie duże - podbijam ~7s przed końcem.
Jak nie ma ruchu to spokojnie podbijam cenę i minutę przed końcem sprawdzam czy ilość wyświetleń aukcji podejrzanie nie urosła.
Licytując kilka sekund przed końce np kupiłem sobie dyskografię Turbo za nieco ponad 100zł - dając taką cenę wcześniej na bank ktoś by mnie przebił, bo zainteresowanie było spore. (ale nikt nie dawał zaporowej ceny, tylko podbijał delikatnie
)
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

no więc fakt, wystawianie od niskiej kwoty się sprawdza, ale dla kupujących
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Większość moih ostatnich zakupów to płyty wystawiane od jednego funta, a nabyte maxymalnie za dwa. W większości przypadków przebijany byłem przez jedną osobę (czyli walka toczyła się jeden na jeden), czyli co za tym idzie, wystarczyło podbić o 2-3 funty i wygrywałbym każdą aukcję. Wygrałem połowę płyt, które licytowałem. Pierwsze uderzenie + cena zaporowa = czynnik psychologiczny.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Ja tam z reguły czekam do końca i w ostatniej chwili przebijam, jeśli tego ktoś przede mną nie zrobi.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Wróć do „Metalowy światek”