Najbardziej kosmiczny album

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

firesoul pisze:Prawdę napisałeś!
Jak zwykle
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

Czwarta część Oxygene, czyli chyba najczęściej telewizyjnie wykorzystywany fragment przy okazji różnych programów związanych z kosmosem.
tak jest w istocie, ale osobiście wolę część drugą
_________________
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Myślicie, że Klaus Schulze był kiedyś w kosmosie?
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

Najbardziej kosmiczny jest Luca Turilli xD
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Władca Much pisze:Najbardziej kosmiczny jest Luca Turilli xD
Chyba ko(s)miczny.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Właściwie sarcofag napisał o tym co ja chciałem napisać (Jarre i Biliński). Ciekaw jestem jak się zapatrujesz na ostatnie dzieło Mabiego "Fire"? Uwielbiam takie klimaty. Zresztą ja i bez muzyki mogę się godzinami wpatrywać w gwiazdy i tą całą przestrzeń bo uwielbiam (o ile można to tak okreśłic) kosmos. Jakaś naturalna tęsknota za czymś tam daleko, być może za naszym prawdziwym domem.
Oxygena czy Equinoxa można słuchać bez końca, zdecydowana przewaga nad rockiem/metalem.
Co do Blade Runnera tzn. tego głównego motywu, nie całej ścieżki, to ja bym to bardziej określił jako "ceberpunkowe" klimaty.
Maggus
Posty: 108
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Maggus »

No dobra, a taki np. Brian Eno i jego "Apollo: Atmospheres and Soundtracks"? Oenologist w pierwszym poście wrzucił zdjęcia, którymi można się było sugerować. Do tych zdjęć właśnie Eno podchodzi mi najbardziej.
Choć fakt faktem, pewnie istnieje cała masa ambientowych twórców, których dokonania sprawdziłyby się tak samo albo i lepiej ale w ambiencie nie siedzę więc nie wiem
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Z metalu to może jeszcze Obliveon co? Ja znam tylko From This Day Forward i dla mnie to fajoska płytka właśnie z takim klimacikiem kosmicznym nieco. Okładka zresztą i teksty też raczej w tej tematyce. W sumie na kim oni się mogli się wzorować?
Cień
Posty: 221
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Cień »

hmm, z metalu może Tiamat - The Astral Sleep? Na pewno też kawałek Death "Cosmic Sea" pasowałby w temacie.
metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

Przede wszystkim - większość płyt Ayreon
Gamma Ray po przejęciu mikrofonów przez Kai'a Hansena, zwłaszcza
Somewhere Out In Space
i
Powerplant
.
Może jeszcze Stratovarius i Lost Horizon - ale to już niższe partie atmosfery ;P

Wróć do „Pojedynki”