Kill'Em All vs Bonded By Blood
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Nie ma tylu dobrych riffów jak KEA, właściwie Metallica go miażdży pod tym względem. Numery trochę na jedno kopyto. Wokal mnie nie porywa. To bardzo dobry album ale półkę niżej niż KEA. Takie intro do Seeka już robi przepaść. Nie czuję geniuszu w BBB a w Metce jak cholera.
Jeszcze powiem, że jak usłyszełm Killema to mnie wzięło od razu, coś w stylu "co to kurwa jest, to jest świetne", na BBB to się nawet jakby, może nie to, że prałem ale wiecie, nie było już tego uczucia.
Jeszcze powiem, że jak usłyszełm Killema to mnie wzięło od razu, coś w stylu "co to kurwa jest, to jest świetne", na BBB to się nawet jakby, może nie to, że prałem ale wiecie, nie było już tego uczucia.
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
200% racjiMeltorm pisze:Nie ma tylu dobrych riffów jak KEA, właściwie Metallica go miażdży pod tym względem. Numery trochę na jedno kopyto. Wokal mnie nie porywa. To bardzo dobry album ale półkę niżej niż KEA. Takie intro do Seeka już robi przepaść. Nie czuję geniuszu w BBB a w Metce jak cholera.Jeszcze powiem, że jak usłyszełm Killema to mnie wzięło od razu, coś w stylu "co to kurwa jest, to jest świetne", na BBB to się nawet jakby, może nie to, że prałem ale wiecie, nie było już tego uczucia.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
A tu się w zupełności nie zgodzę... Exodus na BBB zagrał od cholery świetnych i chwytliwych riffów, które po prostu wbijają się w pamięć i zostają aż do śmierci. Na debiucie Mety też jest ich sporo, ale trzeba pamiętać, że porównujemy albumy odmiennych klas: genialny (BBB) i bardzo dobry (KEA). Solówki sa równym poziomie, ale trzeba wziąć też pod uwagę, że na BBB jest świetnie zgrany duet H/H (riffy i solówki), a w Metallice praktycznie tylko Hammett się popisywał, Hetfield robił to dość rzadko.Meltorm pisze:Nie ma tylu dobrych riffów jak KEA, właściwie Metallica go miażdży pod tym względem.
Jeżeli o wokal chodzi to Baloff był lepszy.
O perkusji nic nie napiszę, bo Ulrich w ciągu minuty gubił rytm 5 razy i nie robił tak ciekawych przejść jak Hunting.
_________________
Thrash Till Death!
Bobek pisze:Meltorm napisał:Nie ma tylu dobrych riffów jak KEA, właściwie Metallica go miażdży pod tym względem.A tu się w zupełności nie zgodzę... Exodus na BBB zagrał od cholery świetnych i chwytliwych riffów, które po prostu wbijają się w pamięć i zostają aż do śmierci. Na debiucie Mety też jest ich sporo, ale trzeba pamiętać, że porównujemy albumy odmiennych klas: genialny (BBB) i bardzo dobry (KEA). Solówki sa równym poziomie, ale trzeba wziąć też pod uwagę, że na BBB jest świetnie zgrany duet H/H (riffy i solówki), a w Metallice praktycznie tylko Hammett się popisywał, Hetfield robił to dość rzadko.Jeżeli o wokal chodzi to Baloff był lepszy.O perkusji nic nie napiszę, bo Ulrich w ciągu minuty gubił rytm 5 razy i nie robił tak ciekawych przejść jak Hunting.
200% nie-racjiMeltorm pisze:Nie ma tylu dobrych riffów jak KEA, właściwie Metallica go miażdży pod tym względem.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
