Lion's Share - Dark Hours [2009]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Lion's Share - Dark Hours [2009]
1. Judas Must Die
2. Phantom Rider
3. Demon in Your Mind
4. Heavy Cross to Bear
5. The Bottomless Pit
6. Full Metal Jacket
7. The Presidio 27
8. Barker Ranch
9. Napalm Nights
10. Space Scam
11. Behind the Curtain
Popier... te czasy.
Płyta ukazuje się za miesiąc, a zainteresowani już teraz mogą odnaleźć całość. Poprzedni materiał bardzo mi pasował i pewnie kilkoro z Was pamięta jak głosiłem wyższość 'Emotional Coma' nad równoległą propozycją Astral Doors. Tym razem panowie z Lion's Share zagrali nieco inaczej, ale na równie wysokim poziomie. Odeszli od inspiarcji Black Sabbath, a postawili na nieco lżejsze granie, okraszone żwawymi riffami, bardzo ciekawymi solówkami oraz melodiami, które zapadają w pamięć już po pierwszym podejściu. Płytę posłuchałem dopiero dwa razy i raczej na tym się nie skończy.
[link widoczny dla zalogowanych]
2. Phantom Rider
3. Demon in Your Mind
4. Heavy Cross to Bear
5. The Bottomless Pit
6. Full Metal Jacket
7. The Presidio 27
8. Barker Ranch
9. Napalm Nights
10. Space Scam
11. Behind the Curtain
Popier... te czasy.
Płyta ukazuje się za miesiąc, a zainteresowani już teraz mogą odnaleźć całość. Poprzedni materiał bardzo mi pasował i pewnie kilkoro z Was pamięta jak głosiłem wyższość 'Emotional Coma' nad równoległą propozycją Astral Doors. Tym razem panowie z Lion's Share zagrali nieco inaczej, ale na równie wysokim poziomie. Odeszli od inspiarcji Black Sabbath, a postawili na nieco lżejsze granie, okraszone żwawymi riffami, bardzo ciekawymi solówkami oraz melodiami, które zapadają w pamięć już po pierwszym podejściu. Płytę posłuchałem dopiero dwa razy i raczej na tym się nie skończy.
[link widoczny dla zalogowanych]
Płyta bardzo smakowita i dość różnorodna. Jakby zamienić wokal w Phantom Rider to normalnie kawałek Kinga Diamonda
A Sabbath ciągle słychać np w Heavy Cross To Bear.
Minimalnie w dół ciągną Demon In Your Mind i The Presidio 27, no może jeszcze Barker Ranch ale i tak pozycja obowiązkowa dla fanów dobrego heavy. Oczywiście wokalne morderstwo.
W 2007 rodziły się porównania z Astral Doors, w tym pewnie będą z Wuthering Heights jak w końcu wyjdzie
A Sabbath ciągle słychać np w Heavy Cross To Bear.
Minimalnie w dół ciągną Demon In Your Mind i The Presidio 27, no może jeszcze Barker Ranch ale i tak pozycja obowiązkowa dla fanów dobrego heavy. Oczywiście wokalne morderstwo.
W 2007 rodziły się porównania z Astral Doors, w tym pewnie będą z Wuthering Heights jak w końcu wyjdzie
To, że zupełnie od Sabbathowych dołów nie uciekli to fakt, ale jest tego mniej niż na 'Emotional Coma'. Cholernie równa płyta. Praktycznie nie ma się do czego przyczepić. Każdy kawałek ma nośny riff, dobrą melodię oraz momentami zajebiście fajnie pociska bębniarz. Podoba mi się ten album. Oczywiście porównywać z Astral Doors nie mogę, ale na przykład z Grabarzem czy Hermanem jak najbardziej tak.
- Weresso The Infallible
- Posty: 1137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Posłuchalim, posłuchalim, tyle że niezbyt dokładnie jak na razie. Gorzej, że jak otwieracz wymiata tak im dalej to mi się wydaje nudniejsze, ale to po pobieżnym odsłuchu, więc zapewne bredzę
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
- Bartek (BD)
- Posty: 1780
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Początek 'Demon In Your Mind' - nie przypomina ci początku 'Painkiller'?Greebo666 pisze:Płyta bardzo smakowita i dość różnorodna. Jakby zamienić wokal w Phantom Rider to normalnie kawałek Kinga DiamondaA Sabbath ciągle słychać np w Heavy Cross To Bear.Minimalnie w dół ciągną Demon In Your Mind i The Presidio 27, no może jeszcze Barker Ranch ale i tak pozycja obowiązkowa dla fanów dobrego heavy. Oczywiście wokalne morderstwo.W 2007 rodziły się porównania z Astral Doors, w tym pewnie będą z Wuthering Heights jak w końcu wyjdzie
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Ja postanowiłem wcześniej wziąć za poprzednie albumy Lion's Share sprzed "Emotional Coma" i w efekcie już 3 dzień napieram "Fall from Grace"Kirk pisze:Jak widzę nikt poza mną i Greebo))) nie posłuchał tej płyty.A szkoda, bo jaracie sie Hermanem, Wolfem i innymi takimi, a ten album omijacie. Wasza strata.
Na "Dark Hours" jeszcze przyjdzie pora
- Weresso The Infallible
- Posty: 1137
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Coś w ten dizajnGreebo666 pisze:Przypomina, od razu rzuciło mi się w uszy - ale i tak potem zamienia się w kawałek Masterplan
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
