Cyclone - Inferior To None

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

Roadrunner LP
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
c.o.c.
Posty: 112
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: c.o.c. »

sarcofag pisze:Roadrunner LP
Nie mam to jak specjalista od pierwszych wydań, co? Płyta oczywiście świetna, sam dostałem ją kiedyś od Geerta Vanoverloopa razem z pierwszym wydawnictwem Justice Records, płytą "Gangs And Victims" innego belgijskiego zespołu Decadence. Decadence to dość przeciętne granie, w przeciwieństwie do Cyclone!!! Choć oczywiście wolę Incubus
_________________
A memory that they will never forget
For the victims of the freezing torment
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

odświeżam temat, żeby co poniektórzy chcący się pozachwywać nowym albumem Hansa Franka, przez pomyłkę klikali tu i być może w ten sposób jeden albo dwóch pozna lepszą płytę z "To None" w tytule
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

dobra płytka
ogólnie fajny thraszyk
jako całość album dobrze wchodzi.
imo zdecydowanie lepszy od jedynki.
mogę się mylić, ale trudno. Jedyny minus tago albumu jest taki, że mało który jej fragment tak naprawdę zapada w pamięć. Takie odnoszę wrażenie.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Mnie BARDZO zapadł w pamięć koniec kawałka "So Be It" - zajebisty, precyzyjny jak laser riff i wchodzący wokal "Die Die, don't wanna die"
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

a tak
ten kawałek dobry jest
szkoda, że się rozpadli, kto wie co byłoby na kolejnych płytach...