Greebo666 pisze:Ciężar, ostrość.... ważne, żeby szatan był.
??
_________________
All that is gold does not glitter,
All that is long does not last,
All that is old does not wither,
Not all that is over, is past...
szatan to taki balans między ostrością a ciężkością
No chodzi o pazur - Coven nie był ani ostry ani ciężki ale jednak jak przygrzeje to księżą uciekają
Oprócz typów Ivanhoe z którymi się zgadzam, dorzucam jeszcze płyty Hibrii i Kiuas.
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
jasne, że ostrość. Lubię jak coś bardzo dynamicznie i ostro tam w tym metalu wibruje i przewierca się przez mózg. Nie bardzo lubię, jak tylko "miażdży".
_________________