Metalowy imidż - czyli bobry, tapiry i inne takie... :)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Oenologist
- Posty: 5025
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Może mi ktoś wytłumaczyć idiotyczne próby tłumaczenia plakatów i okładek Manowar, jakoby miały one stanowić swego rodzaju "stylizację"????? Co za bzdury, a co niby IM chodził w spandexie na codzień??? Manowar był i jest mega obciachowym bandem, słuchając go i przyznając się do niego, przyznajemy się do swego rodzaju bałwochwalstwa kiczu, i o to chodzi im i ich słuchaczom. Natomiast nie mozna zaprzeczyć ich wkładu w metal, brzmienie, sposób artykulacji - tu jest mistrzostwo świata. Zespół przeciwieństw ale pięknych:)
IM teżStypan pisze:Może mi ktoś wytłumaczyć idiotyczne próby tłumaczenia plakatów i okładek Manowar, jakoby miały one stanowić swego rodzaju "stylizację"????? Co za bzdury, a co niby IM chodził w spandexie na codzień??? Manowar był i jest mega obciachowym bandem, słuchając go i przyznając się do niego, przyznajemy się do swego rodzaju bałwochwalstwa kiczu, i o to chodzi im i ich słuchaczom. Natomiast nie mozna zaprzeczyć ich wkładu w metal, brzmienie, sposób artykulacji - tu jest mistrzostwo świata. Zespół przeciwieństw ale pięknych:)
był i jest mega obciachowym bandem, słuchając go i przyznając się do niego, przyznajemy się do swego rodzaju bałwochwalstwa kiczu, i o to chodzi im i ich słuchaczom.
- pomimo tego że nie
chodził w spandexie na codzień
ciężko mi znaleźć zespół heavy metalowy z czasów przed 1984, który by taki nie był
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Z Manowar to jest tak, że ten zespół celowo przybiera kiczowatą otoczkę, która ośmiesza i demaskuje obecne kontr-kulturowe trendy. Niektórzy jednak tej oczywistości nie zauważają i krytykują ich za to. Idąc tym tropem, to równie dobrze można by uznać aktorów jakiejś sztuki za wieśniaków, oceniając zachowanie na scenie.
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Przed tym, jak wyedytowałeś posta, myslałem, że to co napisałeś, to jest całkiem zabawny żarcik. Ale dopisałeś resztę i z przerażeniem stwierdzam, że to jednak na serio...Ivanhoe pisze:Z Manowar to jest tak, że ten zespół celowo przybiera kiczowatą otoczkę, która ośmiesza i demaskuje obecne kontr-kulturowe trendy. Niektórzy jednak tej oczywistości nie zauważają i krytykują ich za to. Idąc tym tropem, to równie dobrze można by uznać aktorów jakiejś sztuki za wieśniaków, oceniając zachowanie na scenie.
Oczywiście - zresztą heavy metal w tym przypadku czerpie garściami z tradycji glam czy art rocka gdzie GRANIE miało szerszy kontekst. Model "chłopaka z ulicy" pojawił się później, wraz z młodzieżą zainspirowaną punkiem.Ivanhoe pisze:Z Manowar to jest tak, że ten zespół celowo przybiera kiczowatą otoczkę, która ośmiesza i demaskuje obecne kontr-kulturowe trendy. Niektórzy jednak tej oczywistości nie zauważają i krytykują ich za to. Idąc tym tropem, to równie dobrze można by uznać aktorów jakiejś sztuki za wieśniaków, oceniając zachowanie na scenie.
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
