Nie(?) oceniaj książki (płyty) po okładce

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Oenologist pisze:Last Axeman napisał:Na jakim będzie poziomie - nie, ale w jakiej stylistyce się mieści - tak (choć nie zawsze)Podobnież z nazwami zespołów.
Last Axeman pisze:Na jakim będzie poziomie - nie, ale w jakiej stylistyce się mieści - tak (choć nie zawsze)
Podobnież.
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Oenologist pisze:Duża część thrashowych albumów z lat 80 ma fajne futurystyczne okładki. Ale cóż z tego?
Zupełnie nic z tego nei wynika. Muza jest tam zwykle dobra zupełnie swoją drogą
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Oenologist pisze:Duża część thrashowych albumów z lat 80 ma fajne futurystyczne okładki. Ale cóż z tego?
I duża część z nich zawiera wypasioną lub przynajmniej porządną muzę
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Na stary thrash metal zawsze można liczyć, mało kiedy to żenada tak jak często heavy metal
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Gdyby nie Weresso i okładka Awaken The Guardian nie znałbym dzisiaj Fates Warning
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Greebo666 pisze:Gdyby nie Weresso i okładka Awaken The Guardian nie znałbym dzisiaj Fates Warning
O to właśnie mi chodzi, ta okładka to świetny przykład. Bardzo oddaje klimat płyty.
metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

Tak, na podstawie okładki w przeważającej ilości przypadków można wywnioskować, z jaką odmianą metalu mamy do czynienia. Sam w ten sposób "odkrywałem" niektóre kapele, np. Blind Guardian, Gamma Ray, Manticorę czy Spellblast.
Co do okładki MOP - zdecydowanie nie nazywałbym jej "świetną" ;P
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

na przykład ta okładka - idealnie oddaje muzykę na płycie
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

metalofil pisze:Tak, na podstawie okładki w przeważającej ilości przypadków można wywnioskować, z jaką odmianą metalu mamy do czynienia. Sam w ten sposób "odkrywałem" niektóre kapele, np. Blind Guardian, Gamma Ray, Manticorę czy Spellblast.Co do okładki MOP - zdecydowanie nie nazywałbym jej "świetną" ;P
Masz rację jest genialna.
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Nie(?) oceniaj książki (płyty) po okładce

Post autor: sarcofag »

progmetal pisze:...czyli jak to jest z okładkami płyt i zawartością muzyczną, czy można na podstawie okładki wywnioskować jaka będzie płyta?
Hmm, mozna to podsumowac staropolskim przyslowiem: "Gdy na koniec Listopada deszcz pada albo nie pada to na Swietego Hieronima jest zima albo jej ni ma"
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie