[quote="Satyr"]A propos niusa: "Grabaż znów kopie". Ja rozum

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Wiwern pisze:ta akurat jest ładna nawet bez ramki, zresztą... nie czepiaj się już, proszę. Akurat przy H&H mnie naszło z tą ramką, ale to wcale nie znaczy, że ogólnie ubóstwiam ramki.O, ale podam Ci dobry przykład płyty, której okładka bez ramki była by bez sensu: Running Wild - Death Or Glory - wyobraź ją sobie bez tej złotej ramki. Bez sensu, czyż nie?
Tu się zgodzę - fakt. Ale to trochę inny koncept
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Awatar użytkownika
adriann88
Posty: 124
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: adriann88 »

a mi sie płyta spodobała a szczególnie kawałek "Lonely The Innocence Dies" strasznie mi sie wkrecił i zajebisty wokal w nim jest

Wróć do „Płyty”