Najlepsza hardrockowa/heavymetalowa płyta 1989 roku.

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Savatage - Gutter Ballet
Black Sabbath - Headless Cross
Annihilator - Alice In Hell
Running Wild - Death or Glory
King Diamond - Conspiracy
Sepultura - Beneath the Remains
Kreator - Extreme Aggression
Overkill - The Years of Decay
Whitesnake - Slip of the Tongue
Skid Row - Skid Row
Masakryczny rok. Pierwsza piątka ma u mnie maxy. Reszta 9 i więcej.
Jarr
Posty: 148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Jarr »

Moja Lista
1. !!!!! W.A.S.P. Headless Children - absolutna magia i kult. Jak mi będzie dane to na tą płytę będę głosował...
długo nic...
2. Running Wild - Death or Glory (najlepszy perkusista w załodze Rolfa - szacunek)
3. Annihilator - Alice in Hell (najlepszy Jeff W.)
4. King Diamond - Conspiracy (przedostatni najlepszy King
)
5. Overkill - The Years of Decay (najlepszy Overkill)
6. Sabbat - Dreamweaver (zawsze kojarzy mi się z AK-47 -oczywiście w pozytywnym znaczeniu )
7. Disintegration – The Cure (klimat)
8. The Cult - Sonic Temple (zawsze mi poprawia nastrój)
9. Sepultura - Beneath the Remains (moja ulubiona Sepsa)
10. Skid Row - Skid Row (kwintesencja młodzieńczego buntu.. aż się łezka kręci
)
_________________
Sometimes I feel like an animal in a cage
I pace back and forth and look around
For something to sink my teeth into
But nobody knows what's going on inside me
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

FATES WARNING - Perfect Symmetry
Voivod - Nothingface
Savatage - Gutter Ballet
King Diamond - Conspiracy
Dream Theater - When Dream And Day Unite
Metal Church - Blessing In Disguise
W.A.S.P. - The Headless Children
Mekong Delta - The Principle Of Doubt
Candlemass - Tales Of Creation
MSG - Save Yourslef
jaqb
Posty: 286
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: jaqb »

Morbid Angel - Altars Of Madness
Sepultura - Beneath The Remains
Voivod - Nothingface
Soundgarden - Louder Than Love
Nirvana - Bleach
Nine Inch Nails - Pretty Hate Machine
Ministry - The Mind Is A Terrible Thing To Taste
Melvins - Ozma
_________________
...samochody, bezbarwne budynki, z których każdy jest inny, szkielety świetlnych reklam unoszące się we mgle, szare popołudnie. W jakim to momencie Peru tak się skurwiło? Gazeciarze wykrzykując najświeższe wiadomości kręcą się pomiędzy pojazdami zatrzymanymi na skrzyżowaniu ulicy Wilsona i Santiago rusza powoli w stronę Colmena. On był jak to Peru, Zavalita, w jakimś momencie się skurwił.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Alice Cooper- Trash
Aria- Igra S Ognem
Katar
Posty: 309
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Katar »

Black Sabbath - Headless Cross
Faith No More - The Real Thing
Whitesnake - Slip of the Tongue
Rush - Presto
Aerosmith - Pump
Extreme - Extreme
The Cult - Sonic Temple
The Cure - Desintegration ( czy to pasuje ?, ale płyta świetna )
Skid Row - Skid Row
Annihilator -Alice in Hell
_________________
Cheers !
metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

Blind Guardian - Follow The Blind
Savatage - Gutter Ballet
Rage - Secrets In A Weird World
Skid Row - Skid Row
Candlemass - Tales Of Creation
Kreator - Extreme Aggression
Fates Warning - Perfect Symmetry
i w tym roku wystarczy
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

Alice Cooper - Trash
Savatage - Gutter Ballet
Running Wild - Death Or Glory
Aria - Igra S Ognem
i na tym się chyba jak dla mnie skończy, bo znam jeszcze tylko kilka płyt z tego roku, ale IMO nie są warte oddania głosu. Gdyby mi AMDH nie przypomniał o zajebistej płycie Alice'a, to miałbym dwie płyty, więc i tak jest dobrze...
_________________
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

1. Candlemass - Tales of Creation
2. King Diamond - Conspiracy
3. Exodus - Fabulous Disaster
4. Annihilator - Alice in Hell
5. Kreator - Extreme Aggression
6. Testament - Practice What You Preach
7. Lääz Rockit - Annihilation Principle
8. Black Sabbath - Headless Cross
9. Running Wild - Death Or Glory
10. Sepultura - Beneath The Remains
_________________
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Wiwern pisze:Alice Cooper - TrashSavatage - Gutter BalletRunning Wild - Death Or Gloryi na tym się chyba jak dla mnie skończy, bo znam jeszcze tylko kilka płyt z tego roku, ale IMO nie są warte oddania głosu. Gdyby mi AMDH nie przypomniał o zajebistej płycie Alice'a, to miałbym dwie płyty, więc i tak jest dobrze...
Headless Cross nie znasz?