Kondycja dzisiejszych portali.
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Kondycja dzisiejszych portali.
Zapraszam do dyskusji. Portale padaja jak muchy albo przeda bardzo slabo. Czy to wyczerpanie formuly czy moze chwilowy kryzys ktory dotyka wszystko? Czy moze sa inne przyczyny? Faktem jest, ze oprocz przeklejania newsow , ktore sa ogolnodostepne wszedzie z recenzjami jest cienko. Widac to na przykladzie sasiedniej gejdoli jak i powermetal.
Nagminna sie robi praktyka zatrudniania na portalach osob ktore nie potrafia sklecic nawet paru zdan o muzyce, kompletnie nie maja pojecia o klasyce, nie potrafia oceniac obiektywnie, nie maja trzezwego spojrzenia na muzyke i nie posiadaja umiejetnosci realnej oceny w kategoriach od globalnej do lokalnej. Niestety, oprocz zatrudniania osob kompletnie nie znajacych sie na muzyce zatrudnia sie tez osoby, ktore czesto nie potrafia skleci kilku zdan zgodnie z prawidlami polskiej pisowni a gramatyka czy ortografia to dla nich czesto geograficzne krainy. Myla esencje z sentencja , impotencje z induktancja a indoktrynacja to dla nich wizyta doktora w domu. Osoba potrafiaca pisac na temat i pisac ciekawie , odnoszac sie do poprzednich plyt zespolu, historii gatunku, powiazan, nalecialosci czy inspiracji to dzisiaj prawdziwa rzadkosc i skarb. Co ciekawe zagraniczne portale jakos nie cierpia zbytnio na te przypadlosc. Czy to posucha staje sie przyczyna?
Dodatkowo czesto dochodzi do tego aspekt, zalania redakcji promowkami ktorych nikt nie chce tknac i dochodzi do takich kuriozalnych sytuacji kiedy thrash ocenia milosnik heavy a melodyjne patataj fan Napalm Death.
Jak myslicie, jakie sa przyczyny i najwazniejsze - co bedzie dalej? Czy warunkami lapanek do redakcji beda wylacznie umiejetnosci pisania , czytania i lacze netowe?
Jak myslicie , jakie moga byc przyczyny?
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Nagminna sie robi praktyka zatrudniania na portalach osob ktore nie potrafia sklecic nawet paru zdan o muzyce, kompletnie nie maja pojecia o klasyce, nie potrafia oceniac obiektywnie, nie maja trzezwego spojrzenia na muzyke i nie posiadaja umiejetnosci realnej oceny w kategoriach od globalnej do lokalnej. Niestety, oprocz zatrudniania osob kompletnie nie znajacych sie na muzyce zatrudnia sie tez osoby, ktore czesto nie potrafia skleci kilku zdan zgodnie z prawidlami polskiej pisowni a gramatyka czy ortografia to dla nich czesto geograficzne krainy. Myla esencje z sentencja , impotencje z induktancja a indoktrynacja to dla nich wizyta doktora w domu. Osoba potrafiaca pisac na temat i pisac ciekawie , odnoszac sie do poprzednich plyt zespolu, historii gatunku, powiazan, nalecialosci czy inspiracji to dzisiaj prawdziwa rzadkosc i skarb. Co ciekawe zagraniczne portale jakos nie cierpia zbytnio na te przypadlosc. Czy to posucha staje sie przyczyna?
Dodatkowo czesto dochodzi do tego aspekt, zalania redakcji promowkami ktorych nikt nie chce tknac i dochodzi do takich kuriozalnych sytuacji kiedy thrash ocenia milosnik heavy a melodyjne patataj fan Napalm Death.
Jak myslicie, jakie sa przyczyny i najwazniejsze - co bedzie dalej? Czy warunkami lapanek do redakcji beda wylacznie umiejetnosci pisania , czytania i lacze netowe?
Jak myslicie , jakie moga byc przyczyny?
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
to racja!!
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Mogę odpowiedzieć tylko na własnym przykładzie i serwisu, który współtworzę. Millenium Metal istnieje od 2003 roku i cały czas borykał się z problemami głównie natury technicznej. Ciągłe awarie serwerów, albo włamania hakerskie. Teraz znów padł serwer i trwa budowanie zupełnie nowego portalu, praktycznie od zera, ale baza danych mam nadzieję pozostanie. Co do kadr... od kiedy sam zajmuję się naborem ludzi do redakcji, nie wystarczyła umiejętność pisania i jako takie obeznanie, czego dowodem jest parę osób, którym zwyczajnie podziękowałem. Sam nie jestem mistrzem pióra, uczę się ciągle, a fakt, że skończyłem studia z filologii polskiej, a praca mgr na bdb nie ma tu nic do rzeczy, choć pozwala zadzierać nosa
W pisaniu recenzji, artykułów, w robieniu wywiadów potrzebne są następujące warunki, niezbędne do spełnienia:
- pasja
- oddanie
- poświęcenie (np. czasu na wysiłek, podczas gdy można robić 100 innych rzeczy)
- praktyka
- praktyka
- praktyka
- miłość do muzyki
- praktyka
- co najmniej kilkunastoletni staż w słuchaniu
- oczytanie
- osłuchanie (chodzi mi o podział na różne gatunki)
- praktyka
- zapał
- etc.
Sądzę, że faktycznie, większość portali cienko przędzie. Czas boomu chyba minął, a poza tym, za dużo tego w ostatnim czasie napowstawało.
Kiedyś był tylko rockmetal, powermetal.zone, metalside, metalheart.pl, potem millenium, a dziś jest tego 1500 100 900 i tworzą je nastoletni chłopcy, którzy załadowali dyski gigabajtami empetrójek, mają naszywki, koszulki i "dużą wiedzę", którą muszą się dzielić.
Ale Millenium Metal niedługo powróci...
Będziemy nauczać!
W pisaniu recenzji, artykułów, w robieniu wywiadów potrzebne są następujące warunki, niezbędne do spełnienia:
- pasja
- oddanie
- poświęcenie (np. czasu na wysiłek, podczas gdy można robić 100 innych rzeczy)
- praktyka
- praktyka
- praktyka
- miłość do muzyki
- praktyka
- co najmniej kilkunastoletni staż w słuchaniu
- oczytanie
- osłuchanie (chodzi mi o podział na różne gatunki)
- praktyka
- zapał
- etc.
Sądzę, że faktycznie, większość portali cienko przędzie. Czas boomu chyba minął, a poza tym, za dużo tego w ostatnim czasie napowstawało.
Kiedyś był tylko rockmetal, powermetal.zone, metalside, metalheart.pl, potem millenium, a dziś jest tego 1500 100 900 i tworzą je nastoletni chłopcy, którzy załadowali dyski gigabajtami empetrójek, mają naszywki, koszulki i "dużą wiedzę", którą muszą się dzielić.
Ale Millenium Metal niedługo powróci...
Będziemy nauczać!
-
Władca Much
- Posty: 766
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Boli mnie ząb.
Prawdę mówiąc teraz to każdy sam stara sobie zdanie wyrobić. Ewentualnie patrzy na opinie w temacie i widzi - 2-3 osoby słuchające muzyki w podobnych klimatach poleca (wtedy tekst 'jest dobrze' wiele znaczy) i wiadomo, że być może warto spróbować.
Recenzje ostatnio stały się dodatkiem (często zbędnym).
Stawiam na tendencję spadkową.
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
Prawdę mówiąc teraz to każdy sam stara sobie zdanie wyrobić. Ewentualnie patrzy na opinie w temacie i widzi - 2-3 osoby słuchające muzyki w podobnych klimatach poleca (wtedy tekst 'jest dobrze' wiele znaczy) i wiadomo, że być może warto spróbować.
Recenzje ostatnio stały się dodatkiem (często zbędnym).
Stawiam na tendencję spadkową.
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Portale padają.
Fora padają.
Ileż można pisać o tym samym?
Ileż można się sprzeczać o to samo?
Ileż można gadać z bandą awatarów?
I czy to można nazwać rozmową?
Po co mi to, że jakiś zakompleksiony leszczu sprzed monitora wyzwie mnie od pedałów, pojebów bądź psychopatów - w zależności jakiej muzy słucham.
Po co mi kolejna ankieta na odwieczne pytania: "Led Zeppelin czy Black Sabbath" albo "Iron Maiden czy Judas Priest".
Po co mi to, że jakiś bliżej dla mnie nieokreślony zbiór bitów - charakteryzujący się tak zwanym awatarem i nickiem - zanieczyści mój monitor swoimi frustracjami, samotnością, bądź ogólną rozpaczą i rozbuchanym ego.
Fora są dla słabych.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Fora padają.
Ileż można pisać o tym samym?
Ileż można się sprzeczać o to samo?
Ileż można gadać z bandą awatarów?
I czy to można nazwać rozmową?
Po co mi to, że jakiś zakompleksiony leszczu sprzed monitora wyzwie mnie od pedałów, pojebów bądź psychopatów - w zależności jakiej muzy słucham.
Po co mi kolejna ankieta na odwieczne pytania: "Led Zeppelin czy Black Sabbath" albo "Iron Maiden czy Judas Priest".
Po co mi to, że jakiś bliżej dla mnie nieokreślony zbiór bitów - charakteryzujący się tak zwanym awatarem i nickiem - zanieczyści mój monitor swoimi frustracjami, samotnością, bądź ogólną rozpaczą i rozbuchanym ego.
Fora są dla słabych.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Na portale nie zaglądam. Newsów nie czytam. Na forum oczekuję informacji, że jakaś płyta wyszła, albo ma wyjść, albo że ktoś coś ciekawego słyszał (odkrył) i może polecić (niekoniecznie nowość). Ankiety i różne przemądre wywody - nie dla mnie.
Wręcz przeciwnie, często mnie irytuje jak jakiś mądrala daje popis swojej ignorancji i niewiedzy, a wymądrza się jakby pozjadał wszystkie rozumy. I wtedy najbardziej brakuje mi opcji ignorowania tematów, albo userów.
Wtedy oblaka omijałbym szerokim łukiem. :kill:
Wręcz przeciwnie, często mnie irytuje jak jakiś mądrala daje popis swojej ignorancji i niewiedzy, a wymądrza się jakby pozjadał wszystkie rozumy. I wtedy najbardziej brakuje mi opcji ignorowania tematów, albo userów.
Wtedy oblaka omijałbym szerokim łukiem. :kill:
