KAT & Roman Kostrzewski - trasa
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
_________________zależy co palisz i z kimmnie to przeważnie łeb huczy , ale każdy ma inaczej
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
bardzo dobrze < głaszcze po głowie > w zdrowym ciele zdrowy duchNie jarałem,
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
No. Koncert zaliczony.
Oczywiście trzeba było poczekać godzinę, aż Romek i jego kompani stawią się na scenie, ale w końcu po głośnym skandowaniu publiczności oraz tekście jednego ze zniecierpliwionych fanów, który krzyknął
'Romek bój się Boga!'
Kat wyszedł na scenę i przywalił z pełną mocą. Poleciały kawałki z praktycznie z wszystkich płyt, a sam set trwał prawie, że dwie godziny. Oczywiście tak jak pragnąłem zaryczałem sobie
'Okręt mój płynie dalej'
czyli mogę uznać show za udane choć te sprzed dwóch lat jakie oglądałem we Wrocławiu było raczej lepsze. Lubiński Ave Cezar ma raczej nieciekawą akustykę i czasem musiałem się wsłuchiwać by wyłapać jaki zaczął się kawałek. Dodam, że wśród publiczności było sporo osób przyjezdnych, które robiły spory młyn pod sceną, a przy wywoływaniu na bis muzycy KAT usłyszeli
'Kat ma grać kurwa mać'
.
Oczywiście trzeba było poczekać godzinę, aż Romek i jego kompani stawią się na scenie, ale w końcu po głośnym skandowaniu publiczności oraz tekście jednego ze zniecierpliwionych fanów, który krzyknął
'Romek bój się Boga!'
Kat wyszedł na scenę i przywalił z pełną mocą. Poleciały kawałki z praktycznie z wszystkich płyt, a sam set trwał prawie, że dwie godziny. Oczywiście tak jak pragnąłem zaryczałem sobie
'Okręt mój płynie dalej'
czyli mogę uznać show za udane choć te sprzed dwóch lat jakie oglądałem we Wrocławiu było raczej lepsze. Lubiński Ave Cezar ma raczej nieciekawą akustykę i czasem musiałem się wsłuchiwać by wyłapać jaki zaczął się kawałek. Dodam, że wśród publiczności było sporo osób przyjezdnych, które robiły spory młyn pod sceną, a przy wywoływaniu na bis muzycy KAT usłyszeli
'Kat ma grać kurwa mać'
.
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
