Artillery - When Death Comes

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Posłuchałem ten z teledyskiem. Hmmm jakieś mało thrashowe a wokal to w ogóle hejwi metal. Reszta płyty też taka? Do Exodus daleko chociaż i tak spoko granie. No ale to tylko jeden utwór.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

O. Meltorm. Gdzieś bywał?
Atakowałém wczoraj nowe Artillery i było całkiem nieźle ale trochę czego innego się spodziewałem. Bardziej oldschoolowego.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

A Ty jaki czachor się zrobiłeś
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Wy się nie opierajcie na tym czego się spodziewaliście a czego nie bo to nie jest wyznacznik jakości. Słuchać i delektować się. Hejwi czy trasz nieważne - jest zajebioza
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Nie o to mi chodziło, dobry heavy jest dobry
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

a ja sie niczego nie spodziewałem, dostałem dwa numery na myspace i siadło mi, teraz całą płytę słucham non stop od tygodnia, zajebioza
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

płyta przyzwoita, szału jednak nie ma, nowy wokalista daje radę, ale Ronsdorfowi do pięt nie dorasta
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

No nie dorasta.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Tomek/Nevermore pisze:płyta przyzwoita, szału jednak nie ma, nowy wokalista daje radę, ale Ronsdorfowi do pięt nie dorasta
Ooo dawno Cię nie było
Myślę, że pod względem umiejętności i wszechstronności ustępuje mu nieznacznie. Barwę ma natomiast raczej mało oryginalną (co nie przeszkadza w tym żeby była zajebista;)), a Ronsdorf wręcz przeciwnie. Mnie do szału niedaleko
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

Ooo dawno Cię nie było
Mnie do szału niedaleko
cóż, widocznie jestem bardziej wy(bredny)magający

Wróć do „Płyty”