Rebellion - Arise: From Ginnungagap to Ragnarök (2009)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Rebellion - Arise: From Ginnungagap to Ragnarök (2009)

Post autor: Kirk »

Bartek (BD) pisze:Pamiętam, że Kirkowi "Miklagard" bardzo przypadł do gustu.
W tamtym czasie błądziłem.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

"Miklagard" był dobry, ale nie porywający. Takowy był za to prześwietny debiut
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Est pisze:Nie podoba mi się ten album. Jest o wikingach, a nie ma w ogóle ducha wikingów.
Akurat ten album nie jest o wikingach.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Lulis w wybornej formie, Seifert w jeszcze lepszej
Ci akurat nigdy nie zawodzą. Pierwszy ma zajebiście charakterystyczny styl piłowania obecny na każdej płycie z jego udziałem, dlatego jak ktoś lubi takie riffowanie to nigdy nie będzie (do końca;)) zawiedziony. A Seifert to po prostu świetny wokalista. Sęk w tym żeby od strony kompozycyjnej było równie dobrze...
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Akurat ten album nie jest o wikingach.
ale nie jest to mitologia slowian
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Bartek (BD) pisze:Jako przykład osoby, której podobał się "Miklagard", podałem Kirka, bo Kirk to znany muzyczny maruda...
Czyli jak ktoś nie chodzi po wszystkich tematach dotyczących płyt, które go nie interesują i nie stempluje ich określeniami "ale dziadostwo, natychmiastowy delete" to wychodzi na mało wybrednego?
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Re: Rebellion - Arise: From Ginnungagap to Ragnarök (2009)

Post autor: pan_Heathen »

Kirk pisze:Bartek (BD) napisał:Pamiętam, że Kirkowi "Miklagard" bardzo przypadł do gustu.W tamtym czasie błądziłem.
Bartek (BD) pisze:Pamiętam, że Kirkowi "Miklagard" bardzo przypadł do gustu.
ciekawe, czy za 2 lata tak samo napiszesz o dzisiejszych czasach
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Sanctified pisze:Est napisał:Nie podoba mi się ten album. Jest o wikingach, a nie ma w ogóle ducha wikingów.Akurat ten album nie jest o wikingach.
Est pisze:Nie podoba mi się ten album. Jest o wikingach, a nie ma w ogóle ducha wikingów.
Jest o mitologii germańskiej, a to się przypadkiem z wikingami nie łączy?
_________________
[link widoczny dla zalogowanych][link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14884
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

mitologia nordycka
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

Est pisze:Sanctified napisał:Est napisał:Nie podoba mi się ten album. Jest o wikingach, a nie ma w ogóle ducha wikingów.Akurat ten album nie jest o wikingach.Jest o mitologii germańskiej, a to się przypadkiem z wikingami nie łączy?
Sanctified pisze:Est napisał:Nie podoba mi się ten album. Jest o wikingach, a nie ma w ogóle ducha wikingów.Akurat ten album nie jest o wikingach.
Est pisze:Nie podoba mi się ten album. Jest o wikingach, a nie ma w ogóle ducha wikingów.
Łączy. Ale idąc tym tropem, każdy kawałek o tematyce chrześcijańskiej jest kawałkiem o Żydach.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife

Wróć do „Płyty”