Darzamat - Solfernus' Path

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Darzamat - Solfernus' Path

Post autor: Kamilbolt »

1. False Sleepwalker 04:232. Vote For Heresy 04:253. Final Conjuration 03:124. Pain Collector 03:585. Gloria Inferni 04:156. Solfernus' Path 03:247. Lunar Silhouette 02:578. King Of Burning Anthems 03:429. Chimera 04:0510. A Mesmeric Séance 04:14Łączny czas 38:35
Jest to piąty i jednocześnie pierwszy koncepcyjny album w karierze katowickiej załogi. Muzyka Darzamat to miks takich kapel, jak Trail of Tears, Lacuna Coil czy Epica. Przy czym chłopaki nie zapomnieli o swych blackowych korzeniach. Główne zalety nowego materiału to mocarne brzmienie i Nera, która dołącza do grona najlepszych wokalistek w metalowym światku.
Z pewnością parę fragmentów będzie nam chodziło po głowie, ale po pierwszych kilku odsłuchach obesrania nie ma. Niemniej nowa płyta zasługuje przynajmniej na solidne 7
Zapraszam tutaj:
http://www.myspace.com/darzamat
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Trail of Tears, Lacuna Coil czy Epica
raczej nie moje klimaty ;]
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

No moje na przykład też niespecjalnie. A poprawili się coś czy dalej slangowo się na nich mówi Dramat?
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

To już musisz sam ocenić
evildead
Posty: 322
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: evildead »

znalazłem ostatnio w Saturnie ich debiut za 6,99 - tak jakoś mi się wydawało że to fajne było, dodatkowo Mastiphal lubiłem to se wziąłem. Po pół godzinie w odtwarzaczu płyta i książeczka wylądowały w koszu, a zostawiłem sobie pudełko.
6,99 za pudełko, ale kurwa interes zrobiłem
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

evildead pisze:znalazłem ostatnio w Saturnie ich debiut za 6,99 - tak jakoś mi się wydawało że to fajne było, dodatkowo Mastiphal lubiłem to se wziąłem. Po pół godzinie w odtwarzaczu płyta i książeczka wylądowały w koszu, a zostawiłem sobie pudełko.6,99 za pudełko, ale kurwa interes zrobiłem
haha to już trzeba było sobie zostawić CD na podstawkę pod kufel ;]
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

nie urzeklo mnie.. mysle, ze nie wroce do tego albumu..

Wróć do „Płyty”