HYPOCRISY - A Taste of Extreme Divinity [2009]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
H przechodzilo poprzez rozne style... od death po black.. od kilku ostatnich plyt zespol osiadl gdzies pomiedzy.. ja rowniez, jak przedmowca mam spora slabosc do tej kapeli..firesoul pisze:Nierówna kapela nagrywająca nierówne płyty ale potrafią pojechać niesamowitym kliimatem i mam do nich słabość, więc na pewno posłucham
Po inauguracyjnym przesułchaniu zbieram zęby z podłogi! Wygląda, że muzyka przy zachowaniu wszystkich charakterystycznych dla Hypocrisy cech ma wreszcie idealnie wyważone między nimi proporcje- jest ciężar, jest mrok, jest melanchiolia, jest wygar, jest REWELACYJNA melodyka i wreszcie nie ma za grosz równie charakterystycznego dla tego zespołu zamulania, które w miejszych lub większych ilościach obecne było praktycznie na wszystkich ich wcześniejszych płytach. Jeżeli kolejne przesłuchania tego wrażenia nie zmienią to będzie bardzo wysokie miejsce w podsumowaniu roku
