Naumachia - Black Sun Rising [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Naumachia - Black Sun Rising [2009]

Post autor: hollowman »

01. INWARD SPIRAL
02. EGOMANIAC FRENZY
03. MORTIFICATION STUDY
04. VORERISTIC LIFE ABUSER
05. FORNICATRIX
06. ICONOGRAPHY OF PAIN
07. SEDATED DAIMONA
08. ABREACTION
09. ACT OF RENUNCIATION
muszę powiedzieć, że bardzo ciekawa płyta im wyszła, co prawda zaczyna się całkiem niewinnie pierwszy kawałek - Inward Spiral potraktowałem jako wstępniak do pełnej mocy tej płyty, w miare słuchania miałem wrażenie że im bliżej środka a potem końca album się rozwija, pojawiają się coraz to brutalniejsze zagrywki, rozwalił mnie voreristic life abuser, potem fornicatrix następnie iconography of pain (pod koniec fajny wjazd w Mayhem). Osobiście w sumie nie lubię klawiszy w death metalu, ale tutaj parapeciki działające w tle są imo bardzo dobrze zastosowane, budują nastrój podobnie jak na ukochnym Luciferon - The apostate czy całkiem niezłym Lost Soul - Ubermensch. W sedated daimona napotkałem nieco zwolnienia tempa- i bardzo dobrze, bo takie kawałki nadają płycie płynnośc i usuwają uczucie monotonii. Mix/Mastering oczywiście na światowym poziomie, ale co tu duzo mówić Wiesławski Bros. są zajebistymi fachowcami od produkcji i ogólnie inżynierii dźwięku. Gdybym pisał recenzję i miał bawić się w cyferki dałbym płycie 8/10 i dał miejsce w TOP pozycji z Polski roku 2009
to juz nie jest ten sam śmieszny zespolik kmiołka co na debiucie "Wrathorn"
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

całkiem niezłym Lost Soul - Ubermensch
Całkiem niezły? Toż to kompletne zniszczenie
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

Serio dobra ta Naumachia? Dwójki nie słyszałem, za to jedynka to była jakaś masakra suchą bułką.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

moonfire pisze:Serio dobra ta Naumachia? Dwójki nie słyszałem, za to jedynka to była jakaś masakra suchą bułką.
Ciekawe rzeczy piszesz. Być może się zainteresuję.
polecam przynajmniej u ruskich sprawdzić....
slaviron
Posty: 268
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: slaviron »

Qfa jestem sofciarzem mnie się jedynka podobała.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Ja jestem większym.
Nie czaję opsrywania się death metalem.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Kirk pisze:Ja jestem większym.Nie czaję opsrywania się death metalem.
Ja jestem lepszy, bo fajny pozerski emo-MDM czasem posłucham
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Dla mnie jak na razie zespół znany jedynie z nazwy choć w Thrash'em All tak ładnie go reklamowali
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

slaviron pisze:Qfa jestem sofciarzem mnie się jedynka podobała.
Ja jedynkę oceniłem chyba na 5/10, teraz dałbym jeszcze mniej. Ani to sofciarskie ani metalowe nie było z tego, co pamiętam. Z softu ostatnio Suzanne Vega u mnie leci. A propos, słyszałem ostatnio, że mam zjebany gust bo lubię i metal i pop. Czego te ludzie nie wymyślą.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

slaviron pisze:Qfa jestem sofciarzem mnie się jedynka podobała.
Nie czaję opsrywania się death metalem.
Dla mnie jak na razie zespół znany jedynie z nazwy choć w Thrash'em All tak ładnie go reklamowali
naprawdę polecam Black sun rising...