Redemption - Snowfall On Judgment Day [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Nie słuchałem.
Dlatego pisałem, że może wyrosłem?
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

"Nie bójcie się skreśleń" - mawiał kiedyś pisarz-mistrz do swoich uczniów. Właśnie "Memory" ma tą przypadłość, na którą "cierpi" kilka utworów z TOOR. Muzykom szkoda każdej nuty, każdego wymyślonego motywu, utwory nie są podporządkowane jakiemuś zamysłowi, to forma i struktura rządzi piosenką. Utwory rozcapierzają się z lekka, "okowy progu" są tu bardzo duże. Jednym z niewielu utworów, w których wg mnie balans utwór-forma jest wyważony to "Suffocating Silence".
SOJD to natomiast bardzo różnorodne utwory ale same w sobie zwarte stylistycznie. In varietate concordia czyli Jedność w Różnorodności, że się tak wymądrzę.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Mam problem z oceną tego materiału. Momentami muza powala ciętymi, ciężkimi riffami i urzeka świetnym klimatem, melodiami i pierwszoligowymi wokalami Aldera, by chwilę później przelecieć niezauważona gdzieś obok.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Last Axeman pisze:Mam problem z oceną tego materiału.
muza powala ciętymi, ciężkimi riffami i urzeka świetnym klimatem, melodiami ipierwszoligowymi wokalami Aldera,
by chwilę później przelecieć niezauważona gdzieś obok.
skup się! to nie jest srogi wpierdol !
_________________
podpis musi być zajebisty!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

SwordMaster pisze:Last Axeman napisał:by chwilę później przelecieć niezauważona gdzieś obok.skup się!to nie jest srogi wpierdol!
Last Axeman pisze:by chwilę później przelecieć niezauważona gdzieś obok.
Tego mi tłumaczyć nie musisz
W takim samym stopniu powala mnie część mocnych jak i spokojnych fragmentów. Niektóre zarówno ciężarne jak i pastelowe natomiast nie wywołują u mnie emocji. Ale dobra...już się skupiam
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

pan_Heathen pisze:A jesteś w stanie jakoś skonkretyzować na czym polega zmiana proporcji?
Trochę bardziej piosenkowo się zrobiło. Poza tym wszystko po staremu.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Też to tak widzę.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Co robi człowiek na okładce tej płyty ?
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Łowi w przeręblu z piekła podczas zimy atomowej.
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Łowi smażone ryby .

Wróć do „Płyty”