Slayer - World Painted Blood (2009)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

sarcofag pisze:progmetal napisał:Niektóre kawałki są wtórne do bólu . No ale są ciekawsze fragmenty jak Hate Worldwide (dwa riffy w kółko) czy Unit 731 . Normalnie Show No Mercy z solówkami z RiB.Z drugiej strony Beauty Through Orde pachnący Dead Skin Mask czy Human Strain ciekawie zaśpiewany.Niektorym to nie dogodzi. Metallika robi eksperymenty od Load i wszyscy ich opsrywaja ze nie graja tego co najlepiej potrafia czyli czystego traszu , Slayer nie robi dokladnie tego za co opsrywaja Metallike czyli gra swoje z nieznacznymi modyfikacjami i tez chujowo. Zdecydujcie sie kurwa w koncu , bo wyglada na to ze sie jeszcze taki nie urodzil zeby tym wszystkim malkontentom dogodzil. Sa zespoly od ktorych sie nie oczekuje wolty jak Slayer czy np Rammstein, kazdy wie czego sie spodziewac i z reguly dostaje to czego oczekuje wiec o co chodzi do chuja waclawa ja sie pytam????
progmetal pisze:Niektóre kawałki są wtórne do bólu . No ale są ciekawsze fragmenty jak Hate Worldwide (dwa riffy w kółko) czy Unit 731 . Normalnie Show No Mercy z solówkami z RiB.Z drugiej strony Beauty Through Orde pachnący Dead Skin Mask czy Human Strain ciekawie zaśpiewany.
Ależ ty jesteś niekumaty. Wykładać ci trzeba proste rzeczy .
Chidzi do wacława o to ,że jeśli grają po staremu ,a kompozycje są na poziomie Beauty Through Order to płyta jest dobra. Jednak 2,3 czy 4 wałki to za mało . Kumasz? eszta jest mocno średnia, bo Kerry nabazgrał
cienkie numery.KOMPOZYCJE !!!
Nihilist
Posty: 27
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Nihilist »

Bezapelacyjnie płyta roku. Najlepszy kawałek to zdecydowanie Unit 731.
_________________
left hand path
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

mam oryginał, plyta mi pasuje! praktycznie 7 numerow z miejsca mi weszło (i podoba się, jakie? - World Painted Blood, Unit 731, Snuff, Beauty Through Order (rewelka), Human Strain, Psychopathy Red, Playing With Dolls), a pozostałe - też dają radę
Awatar użytkownika
piciu6
Posty: 14885
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: piciu6 »

Tomek/Nevermore pisze:mam oryginał, plyta mi pasuje! praktycznie 7 numerow z miejsca mi weszło (i podoba się, jakie? - World Painted Blood, Unit 731, Snuff, Beauty Through Order (rewelka), Human Strain, Psychopathy Red, Playing With Dolls), a pozostałe - też dają radę
ale to nadal nie powoduje ,żeby uznać płytę za dobrą
ja nie wiem ,chyba sobie ściągnę ,żebysię odnieścć merytorycznie
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

ale to nadal nie powoduje ,żeby uznać płytę za dobrą
hmm, napisz mi proszę - jaka płyta jest/ma być dobra, albo od czego ma zależeć czy dana płyta będzie dobra
a ustosunkuje się do tego czy nowy Slayer jest dobry czy nie
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

mam limit !
BEAUTY THROUGH ORDER !
ogólnie pierwszy obrót...szkoda że rubin brzmienia nie poprawił od CI
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

Dla mnie Slayer zawsze był najlepszym zespołem grający thrash, ale nie będe ukrywał że po odejściu Lombardo zjechali z materiałem i to bardzo a jak ktoś musi przeca być na siłe orginalny, to zawsze pierdolnie że woli Slayera z Bostaphem. Wystarczy posłuchać pierwszych koncertów z Paulem gram na weselach Bostaphem ile mu brakuje do Lombardo. Ani Dave ani Paul muzyki nigdy dla Slayera nie pisali, od tego bylo dwóch gitarowych morderców, a że mieli gorsze pomysły to i od czasu sezona to teraz jest najlepsza płyta Slayera, która kopie zad jak żadna inna z ostatnich lat, i nie tylko jeśli chodzi o Slayera.
A tak na koniec to Beauty Through Order uważam za najsłabszy kawałek na płycie, w zasadzie jedyny zgrzyt jaki na niej jest :super:
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Przeca to jeden z najlepszych kawałków na płycie.
_________________
Awatar użytkownika
Burzum666
Posty: 592
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Burzum666 »

A co ja poradzę że to jest jedyny który jak narazie mi nie podchodzi, wole tytułowy , zamiata cztery razy lepiej.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

K0stek pisze:Przeca to jeden z najlepszych kawałków na płycie.
właśnie...miażdżący jest
slayer znowu morduje, może to już jakaś choroba...,cokolwiek ci panowie nagrają ma jakąś dziwną niszczącą moc, ideologiczne zniszczenie, wolność słowa - TO SLAYER, muzycznie może trochę się cofnęli ale co z tego...jak słucham TYCH tekstów i TEJ muzy coś dziwnego się dzieje...
troche czuje się jak nastolatek pryszczaty pisząc w ten sposób...

Wróć do „Płyty”