NITEFALL - Red Moon Rising (2009)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Tojfel
Posty: 165
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

NITEFALL - Red Moon Rising (2009)

Post autor: Tojfel »

NITEFALL - Red Moon Rising (2009)
1. Die for Destiny
2. Death Reigns Here Alone
3. On the Edge
4. Black Tomorrow
5. Don't Break the Seal
6. Desert of Ice
7. Race to the End
8. The Quest
9. Harvester of Souls
10. Red Moon Rising
11. Wings of Fate
12. Time Warp
Ten album to zbiór trzech demówek, które powstały na początku lat 90-tych. Materiał ten nigdy wcześniej nie był publikowany, więc myślę, że śmiało można to uznać za debiut tego amerykańskiego zespołu. Może nawet debiut roku, ale po kolei.
"Red Moon Rising" to ciężki, siarczysty amerykański heavy metal. Nie znajdziecie tu wesołych patatajek (nawet szybki i przebojowy Race to the End ma w sobie więcej mocy niż nie jedno współczesne powermetalowe wydawnictwo) Jest ciężko, mrocznie i surowo. Znajdziecie tu również wyraźne wpływy doom metalu - posłuchajcie choćby takich Die for Destiny, Death Reigns Here Alone czy Red Moon Rising)
Dal mnie jedno z ciekawszych wydawnictw tego roku.
Bez wahania 9/10
EDIT: poniżej link, pod którym można sobie ich posłuchać
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

Ho, ho, zachęcający opis, na razie Tori Amos słucham, więc po Nitefall sięgnę później.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Po wstępnym obadaniu linka powiem tylko że muzycznie prezentuje się zachęcająco. Trochę gorzej z wokalem...
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Niezłe to to jest. Z tej samej wytwórni, wyspecjalizowanej w udostępnianiu niegodnemu światu zapomnianych płyt jeszcze bardziej zapomnianych kapel metalowych, wyszedł album power/speed/thrashowej załogi Fatal Violence! Też niezłe. A nawet więcej niż niezłe. Niestety, odtwarzacz ze zlinkowanej strony nie działa, jednak album można wygooglać.
[link widoczny dla zalogowanych]
Tojfel
Posty: 165
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tojfel »

Bartek (BD) pisze:Niezłe to to jest. Z tej samej wytwórni, wyspecjalizowanej w udostępnianiu niegodnemu światu zapomnianych płyt jeszcze bardziej zapomnianych kapel metalowych, wyszedł album power/speed/thrashowej załogi Fatal Violence! Też niezłe. A nawet więcej niż niezłe. Niestety, odtwarzacz ze zlinkowanej strony nie działa, jednak album można wygooglać.[link widoczny dla zalogowanych]
u mnie odtwarzacz działa bez problemu:)
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

U mnie też
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Ja wygooglałem.

Wróć do „Płyty”