Master Of Puppets vs. Agent Orange

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Weresso The Infallible pisze:pan_Heathen napisał:sarcofag napisał:Metallica to najbardziej przereklamowany zespół metalowy - owszem, albumy od Kill'em All do Justice są świetne, ale jak dla mnie nie na tyle, żeby Metallice nazywać ikonąNie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżejEj ale ja to pisałem, nie sarcoNie wciągaj go w tę propagandę
pan_Heathen pisze:sarcofag napisał:Metallica to najbardziej przereklamowany zespół metalowy - owszem, albumy od Kill'em All do Justice są świetne, ale jak dla mnie nie na tyle, żeby Metallice nazywać ikonąNie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżej
sarcofag pisze:Metallica to najbardziej przereklamowany zespół metalowy - owszem, albumy od Kill'em All do Justice są świetne, ale jak dla mnie nie na tyle, żeby Metallice nazywać ikoną
ja tam nie wiem. Obaj jesteście w kręgu podejrzeń.
Awatar użytkownika
Weresso The Infallible
Posty: 1137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Weresso The Infallible »

pan_Heathen pisze:Nie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżej
Jak dla mnie to w metalu jest mnóstwo rzeczy lepszych niż to co Metallica grała na MoP i RtL.
_________________
And the words of the myth were thus:
In time before time, the great dragon ruled
When stars were not born
And this world had seen no dawn
When the power of Gods was still young
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

Weresso The Infallible pisze:pan_Heathen napisał:Nie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżejJak dla mnie to w metalu jest mnóstwo rzeczy lepszych niż to co Metallica grała na MoP i RtL.
pan_Heathen pisze:Nie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżej
Oczywiście, że jest.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

oblak pisze:Weresso The Infallible napisał:pan_Heathen napisał:Nie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżejJak dla mnie to w metalu jest mnóstwo rzeczy lepszych niż to co Metallica grała na MoP i RtL.Oczywiście, że jest.
Weresso The Infallible pisze:pan_Heathen napisał:Nie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżejJak dla mnie to w metalu jest mnóstwo rzeczy lepszych niż to co Metallica grała na MoP i RtL.
pan_Heathen pisze:Nie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżej
jest mnostwo rzeczy lepszych niz 10/10 czy niz 2/10?
_________________
shit happens
oblak
Posty: 1783
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: oblak »

Mnóstwo par uporządkowanych płyt lepszych niż <10/10, 2/10> w porządku leksykograficznym.
_________________
"Miałem przyjemność wizytować tereny zalane".
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

oblak pisze:Weresso The Infallible napisał:pan_Heathen napisał:Nie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżejJak dla mnie to w metalu jest mnóstwo rzeczy lepszych niż to co Metallica grała na MoP i RtL.Oczywiście, że jest.
Weresso The Infallible pisze:pan_Heathen napisał:Nie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżejJak dla mnie to w metalu jest mnóstwo rzeczy lepszych niż to co Metallica grała na MoP i RtL.
pan_Heathen pisze:Nie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżej
Taa, TSA.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

toporni germańscy metale VS amerykańscy pionierzy, wybór jest oczywisty
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

pan_Heathen pisze:sarcofag napisał:Metallica to najbardziej przereklamowany zespół metalowy - owszem, albumy od Kill'em All do Justice są świetne, ale jak dla mnie nie na tyle, żeby Metallice nazywać ikonąNie cierpię Metalliki z wielu powodów, nie cierpię ich jako zjawiska popkulturowego, nie przepadam za tym, co ostatnio grają ale fakty IMO są takie, że nie ma w metalu lepszych rzeczy niż to, co Metallica grała na RTL czy MOP. Są rzeczy równie dobre, które subiektywnie mogę sobie stawiać wyżej
sarcofag pisze:Metallica to najbardziej przereklamowany zespół metalowy - owszem, albumy od Kill'em All do Justice są świetne, ale jak dla mnie nie na tyle, żeby Metallice nazywać ikoną
Last Axeman pisze:sarcofag napisał:Last Axeman napisał:sarcofag napisał:firesoul napisał:Typowo europejska toporna, prymitywna tłuczka kontra jeden z największych thrashowych klasyków. Dajta spokój...hehe no racja, racjaNie jest już wcale taka toporna, a na pewno dużo mniej niż wcześniejsze. W dodatku to najlepszy album Sodom.No ale co z tego? Faded Glory to najlepszy Acrophet a Why Play Around to najlepszy Wargasm ale czy to cos zmienia?To z tego, że Sodom to bardzo dobry, a dla wielu zajebisty zespół. I nie jest to zdanie grupki kilkunastu maniaków. Myślałem, że jesteś bardziej domyślny.
sarcofag pisze:Last Axeman napisał:sarcofag napisał:firesoul napisał:Typowo europejska toporna, prymitywna tłuczka kontra jeden z największych thrashowych klasyków. Dajta spokój...hehe no racja, racjaNie jest już wcale taka toporna, a na pewno dużo mniej niż wcześniejsze. W dodatku to najlepszy album Sodom.No ale co z tego? Faded Glory to najlepszy Acrophet a Why Play Around to najlepszy Wargasm ale czy to cos zmienia?
Last Axeman pisze:sarcofag napisał:firesoul napisał:Typowo europejska toporna, prymitywna tłuczka kontra jeden z największych thrashowych klasyków. Dajta spokój...hehe no racja, racjaNie jest już wcale taka toporna, a na pewno dużo mniej niż wcześniejsze. W dodatku to najlepszy album Sodom.
sarcofag pisze:firesoul napisał:Typowo europejska toporna, prymitywna tłuczka kontra jeden z największych thrashowych klasyków. Dajta spokój...hehe no racja, racja
firesoul pisze:Typowo europejska toporna, prymitywna tłuczka kontra jeden z największych thrashowych klasyków. Dajta spokój...
Jakos nie wydaje mi sie ze to co wczesniej napisales implikuje to co tu wyzej. Co z tego ze to podobno, najlepszy Sodom no i co z tego. Najbadziej wypasiona Skoda Fabia jest gorsza niz zwykla wersja Ferrari dajmy na to.
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Najbadziej wypasiona Skoda Fabia jest gorsza niz zwykla wersja Ferrari dajmy na to.
Muzyka to nie wyścigi, gdzie ilość riffów i przejść na metr kwadratowy albo szybkość gry perkusisty decyduje o wartości i jakości. Średnio trafione porównanie. Dla niektórych Sodom to tylko toporna sieczka, która nie ma szans z kompozycyjnym kunsztem Metalliki, a dla innych ta toporność będzie akurat atutem. Ważne że obydwa zespoły w swoich kategoriach zrobiły prężne rzeczy i są zaliczane do czołówki gatunku.
Awatar użytkownika
sarcofag
Posty: 2264
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: sarcofag »

Nie bardzo rozumiem o co ci chodzi bo sam sie przypierdoliles a nie ja, ja napisalem tylko co sadze a ty cos zaczales drazyc i imputowac. Chuj mnie obchodzi czy Agent Orange to najlepsza czy najgorsza plyta Sodom, jakie to ma znaczenie, jest kwadratowa jak prawie kazda niemiecka produkcja i chocbym nie wiem jak nienawidzil Metalliki i byl gluchy na dwa ucha to i tak Master Of Puppets zawsze bedzie lepszy od tego drugoligowego prymitywnego tluczenia.... ups sorry, od tej "czolowki trashu dla coponiektorych"
_________________
Metal to Wojna - nie ma łatwo. Słuchamy wspaniałej muzyki i musimy zaangażować się w jej propagowanie. Musimy być dumni z Metalu i naszego forum !!! Danzig jest ale go nie ma
'Be Yourself' (ku ukojeniu serc strudzonych i sponiewieranych Polaków, utwór zachęca do bycia sobą i poszanowania samych siebie

Wróć do „Pojedynki”