Helloween - Unarmed [2009]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

SwordMaster pisze:No jak dla mnie to całkiem ciekawa rzecz może być - ale ja tam się nie znam. Ciekawa, bo większość melodii - co by nie mówić - to ultra-standardy i rozumiem, że dla wielu taki standard zadomowiony pod kopułą czaszki i siedzący tam od wieków krzyczy ratunku! gdy próbuje się go wyrwać z błogiej apatii. A tu nie dość, że podkłady harmoniczne czasami wręcz zaskakujące do znanych melodii to i same melodie jakby zbaczają ze znanych torów. No i kurwa nie ma metalu! tylko jakiś akustyczno-knajpiany sos z saksofonami. Zgroza! Zapomnieć! Nie tak to nuciłem! ZDRADA!
http://www.youtube.com/watch?v=nK3y_P7SwxA
Poczuj różnicę.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

No Kiszke jak dla mnie ten numer mocno wykastrował (choć może to średnio trafione określenie
) . Kawałek w oryginale to mój ulubiony numer Helloween i generalnie mimo upływu lat ciągle jeden z ulubionych w ogóle. Ale oczywiście nie zmienia to faktu, że zagrany jest na poziomie, ładnie i ze smakiem a nie nachalnym kiczem i pielęgniarkami.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

No nie zrozumiałeś. Kiskowa wersja to ta sama melodia i harmonia. Tylko, że w ogniskowej wersji. Założę się, ze wyrywa na nią tłumy fanek w długich tłustych włosach z glanami do kolan.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Swordmaster, też masz tą przypadłość z zaczynaniem zdań pisanych od 'no' ?
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Rune Of Torment pisze:Swordmaster, też masz tą przypadłość z zaczynaniem zdań pisanych od 'no' ?
No zasadniczo z tym walczę.
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

SwordMaster pisze:Rune Of Torment napisał:Swordmaster, też masz tą przypadłość z zaczynaniem zdań pisanych od 'no' ?No zasadniczo z tym walczę.
Rune Of Torment pisze:Swordmaster, też masz tą przypadłość z zaczynaniem zdań pisanych od 'no' ?
No ja też ale nie wychodzi.
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

SwordMaster pisze:No nie zrozumiałeś. Kiskowa wersja to ta sama melodia i harmonia. Tylko, że w ogniskowej wersji.
SwordMaster pisze:Założę się, ze wyrywa na nią tłumy fanek w długich tłustych włosach z glanami do kolan.
Szczerze wątpię, by Kiske miał takowe.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

ostatnie plyty Helloween cenie sobie dosc wysoko.. W ogole plyty z Derisem uwazam za udane z malymi wyjatkami.. taraz nagle pojawilo sie to cos sygnowane nazwa "Unarmed".. zadaje sobie pytanie po cholere zespol nagral cos takiego.. czym sie kierowal.. robienie przerobek, szczegolnie takich wydaje mi sie bezsensowne.. co innego gdyby zrobil to ktos inny.. Nie rozumiem tego posuniecia.. Helloween powinien tworzyc kolejny krazek, a nie tracic sily na cos takiego.. szkoda slow.. nie zamierzam tego sluchac i bede udawal, ze niczego takiego nie bylo..
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Przesłuchałem pierwszy link... Nie mam odwagi otworzyć następnych. Where The Rain Grows to jakaś petriciozza, a I Want Out to chyba do czeskiej bajki się nadaje. Nie podoba mi się, płyty nie kupię na pewno. Dla mnie to autoprofanacja.
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 779
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

Jak dla mnie to teledysk to największy LOL.
Ogólnie to zajebisty prezent dla fanów (zwłaszcza starszych) na rocznice.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]