Persuader

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Może się niektórym narażę, ale "Evolution Purgatory" podoba mi się bardziej od każdego albumu Blind Guardian. Ekipę Hansiego ogólnie "tylko" lubię bez padania na kolana
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

DaNail pisze:Meltorm napisał:Może, nie trawie Hansa prócz debiutu.Zaraz się zrobi offtop, ale Hansi na Battalion Of Fear zaśpiewał tak sobie. Porównaj sobie studyjne wykonanie "Majesty" z tym z Tokyo Tales. Niesamowity rozwój.
Meltorm pisze:Może, nie trawie Hansa prócz debiutu.
On na debiucie nie umiał po prostu śpiewać. Potem chodził na emisję głosu czy cośtam i dlatego słychać taką różnicę.
A co do samego Persuadera. Kiedyś lubiłem ale od tamtej pory.... w ogóle nie odświeżałem ani razu.
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Ja nie przeczę DaNail tylko później mu się zrobiła jakaś taka wkurwiająca maniera.
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Hansi to dopiero teraz ma wkurwiającą manierę. Góry to bardziej pianie niż śpiew, zajebista chrypka gdzieś zanikła i żywiołowość. Niestety, bo uwielbiam BG. Myślę, że mógł nabawić się guzków na strunach głosowych i foniatra pewnie zalecił mu łagodniejszy śpiew. No i Hansi wziął i zaczął się oszczędzać ze szkodą dla brzmienia zespołu.
U Jensa natomiast wszystko jest tak jak powinno być
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
slowik1987
Posty: 137
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: slowik1987 »

http://persuaderstudio.blogspot.com
Pod tym linkiem można sprawdzić/sprawdzać postępy nad nową płytą
Awatar użytkownika
Sanctified
Posty: 3530
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sanctified »

firesoul pisze:Last Axeman napisał:Debiutu nie słyszałem, a i "When Eden Burns" dziwnym trafem mi umknąłPoważnie?Nadrabiaj chłopie bo dużo tracisz. Obie świetne ale When Eden Burns to już totalna masakra
Last Axeman pisze:Debiutu nie słyszałem, a i "When Eden Burns" dziwnym trafem mi umknął
DaNail pisze:Hansi to dopiero teraz ma wkurwiającą manierę. Góry to bardziej pianie niż śpiew, zajebista chrypka gdzieś zanikła i żywiołowość. Niestety, bo uwielbiam BG. Myślę, że mógł nabawić się guzków na strunach głosowych i foniatra pewnie zalecił mu łagodniejszy śpiew. No i Hansi wziął i zaczął się oszczędzać ze szkodą dla brzmienia zespołu.
Ciekawa teoria, ale, niestety, całkowicie sprzeczna z faktami.
Ludzie z problemami głosowymi oszczędzają się na koncertach, bo to koncerty grane seryjnie stanowią największe obciążenie, a tak się śmiesznie składa, że Hansi na koncertach śpiewa na 100%.
_________________
Live for today before it slips away
Your time is here and now, not in the afterlife
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Sanctfied śpiewałeś kiedyś? Miałeś lekcje z emisji głosu? Znasz się na tym?
Hansi się oszczędza i to jest ewidentne. Przykład- Bright Eyes. Oprócz rejestrów w których się porusza znacząco zatracił pazura, ale to temat o Persuader więc nie róbmy offtopa
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

Zapowiada się kapitalna kontynuacja stylu stworzonego na
When Eden Burns
. Jeśli nie zawiodą, rozstawią europejską konkurencję w nurcie power po kątach na ładnych parę lat.
supermnich
Posty: 57
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: supermnich »

gdybym was nie odwiedził (po długiej nieobecności) nawet nie wiedziałbym, że jest już nowe Savage Circus i nadchodzi Persuader! zapowiedzi płyty wyglądają smakowicie...
"oj będzie sie działo!" wielkie dzienx panowie
Awatar użytkownika
Kamilbolt
Posty: 6643
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kamilbolt »

W przypadku Persuader niestety sprawdziły się obawy niektorych, że nowej płyty raczej na pewno w tym roku nie usłyszymy.
Podobno padło Dockyard 1, więc chłopaki będą musieli poszukać nowej wytwórni, co na pewno zajmie im trochę czasu, zanim album zostanie wydany.

Wróć do „Zespoły”