Dark Tranquillity - We are the void [2010]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
berba
Posty: 6274
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Dark Tranquillity - We are the void [2010]

Post autor: berba »

1.At The Point Of Ignition
2.Dream Oblivion
3.The Fatalist
4.Life Without
5.Zero Distance
6.Her Silent Language
7.Shadow In Our Blood
8.Surface The Infinite
9.The Grandest Accusation
10.I Am The Void
11.Iridium
[link widoczny dla zalogowanych]
Nowa piosenka na Myspace. Dość fajna nawet. Ale okładka do dupy...
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

W muzyce nie ma pewniaków ale Dark Tranquillity to akurat taki zespół o poziom którego raczej bać się nie trzeba. Od początku kariery nagrywają płyty przedziale niezła-bardzo dobra i jakąś słabizną jeszcze się nie skalali. Nowy kawałek może bez rewelacji ale trzyma poziom.
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Właśnie obok The Crown to na nowy album Dark Tranquillity czekam w 2010 roku z niecierpliwością. Nowy kawałek nie powala, ale tak jak napisał fire trzyma poziom. Stawiam, że cały album będzie conajmniej solidny (jakże by mogło być inaczej). A okładka daje radę
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

firesoul pisze:W muzyce nie ma pewniaków ale Dark Tranquillity to akurat taki zespół o poziom którego raczej bać się nie trzeba. Od początku kariery nagrywają płyty przedziale niezła-bardzo dobra i jakąś słabizną jeszcze się nie skalali.
Fiction było bardzo średnie, więc już nie.
_________________
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Dla mnie niezłe ale faktycznie chyba najsłabsza płyta DT
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

ten nowy kawałek kojarzy mi się muzycznie z nową Disarmonia Mundi, oprócz tego, ze brzmi normalnej. Problem w tym, że jak się chce grać powolną muzę, to trzeba mieć niebanalne pomysły na nią. Tu tego nie ma. Momenty, w których nie wieje nudą, to te sporadyczne dynamiczniejsze wstawki. No mnie by nie przyszło do głowy, żeby tego dla przyjemności słuchać, nie moja bajka.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

K0stek pisze:firesoul napisał:W muzyce nie ma pewniaków ale Dark Tranquillity to akurat taki zespół o poziom którego raczej bać się nie trzeba. Od początku kariery nagrywają płyty przedziale niezła-bardzo dobra i jakąś słabizną jeszcze się nie skalali.Fiction było bardzo średnie, więc już nie.
firesoul pisze:W muzyce nie ma pewniaków ale Dark Tranquillity to akurat taki zespół o poziom którego raczej bać się nie trzeba. Od początku kariery nagrywają płyty przedziale niezła-bardzo dobra i jakąś słabizną jeszcze się nie skalali.
Lubię Fiction.
Nowy kawałek taki bez szału. Poczekam na całość, bo DT osobiście mi pasuje.
S.IX
Posty: 1032
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: S.IX »

ta formacja nigdy mnie nie fascynowala.. kilka razy podchodzilem do ich tworczosci, ale jakos mnie nie wciagnelo.. nie wiem czy tym razem bede probowal to zmienic.. to tyle w tym temacie..
Awatar użytkownika
LordAlvar
Posty: 779
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: LordAlvar »

Jak dla mnie to cieniutki ten nowy numer. Ale po sznurówkach się butów nie ocenia
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3347
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

firesoul pisze:Dark Tranquillity to akurat taki zespół o poziom którego raczej bać się nie trzeba. Od początku kariery nagrywają płyty przedziale niezła-bardzo dobra i jakąś słabizną jeszcze się nie skalali.
2 ostatnie wg mnie kiepskie.
a nowy kawalek ujdzie.