Gamma Ray - To the Metal (2010)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Quelledillion pisze:Cytat:Jak słuchasz w kółko tylko Gamma Ray to nic dziwnego, że tak myślisz.A co przytoczysz? Wypieprzone z kontekstu solówki Malmsteena lub Petrucciego?
Ja przytoczę solówki Lombardo. Mniej więcej tyle samo w tym sensu.Jak słuchasz w kółko tylko Gamma Ray to nic dziwnego, że tak myślisz.
-
Quelledillion
- Posty: 77
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Przestań się napinać i pisz o muzyce, a jaśli nie masz ochoty się dostosować to się żegnamy.
Ech, szkoda, że nie mam odpowiednich uprawnień, bo jegomość q już od wczoraj musiałby szukać innego forum na leczenie swoich frustracji.
Czymś się różnią od popisów innych choćby mniej znanych?Ja przytoczę solówki Lombardo. Mniej więcej tyle samo w tym sensu.
_________________
-
Quelledillion
- Posty: 77
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Quelledillion
- Posty: 77
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Quelledillion
- Posty: 77
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
"Mother Angel" też Ci się podoba?DaNail pisze:Płyta rewelacyjna! Wszystkie numery mi wchodzą jak szczawiowa! Nawet tytułowy To The Metal na początku średnio mi się podobał, ale końcówka tej kompozycji ma moc! Nie ma nic odkrywczego. Melodyjnie, finezyjnie, czasem ciężko, czasem przebojowo. Nie mam jak na razie ulubionego utworu. Dla mnie jak na razie płyta roku!
