Freedom Call - Legend Of The Shadowking (2010)

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Jacy wszyscy na 'anty'
A jak lata temu na PMZ wrzucano całe płyty, to się zaciągało dwójkę ww. zespołu, nie? Ba, sam mam gdzieś to na taśmie. Wszystkim się nagle wydaje za słodkie
W sumie nie wiem czemu akurat ten zespół tak obrywa, jest synonimem lukru, etc. Taki pierwszy z brzegu Lost Horizon, czy Edguy nie mniej słodko pogrywał
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Lost Horizon
u mnie LH to jedyny wyjątek...zespół ten naprawdę cenię....jako jedyny z nurtu neo pałer
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Już to pewnie pisałem nieraz ale... kuźwa nie czaje tego fenomenu LH.
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Rune Of Torment pisze:Już to pewnie pisałem nieraz ale... kuźwa nie czaje tego fenomenu LH.
chłopaki naprawdę fajnie grają, podoba mi się klimat ich muzy, no i technicznie doskonale grają (gitary lisickiego - chłop niewątpliwie wyrobił własny styl, który słychać chociażby na The Apostate jego kapeli - Luciferion)
Awatar użytkownika
Meltorm
Posty: 3723
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Meltorm »

Takie tam chłopaki z garażu co sie manowara i helloween nasłuchali
Victor
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Victor »

Bardzo udany album,który łączy elementy z okresu Eternity oraz takiego bardziej poważnego grania w sensie pozbawionego lukru znanego z Dimensions.
Jest sporo przyjemnych kawałków i bije na łeb poprzednika.
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

Victor pisze:bije na łeb poprzednika.
Ja myślę, że to groźba pod adresem Meltorma
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
Victor
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Victor »

No jeśli wyjmie tą część tekstu z kontekstu to jasne że może to tak odebrać
Ale chyba każdy wie że nie mówią o sobie tylko o płycie:D
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

Victor pisze:tylko o płycie:D
Nagrobnej?
...no Mel, kryj się w bunkrze, bo nieciekawie będzie :kill:
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
Victor
Posty: 186
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Victor »

Płyta( czytaj CD)
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]

Wróć do „Płyty”